Stało się! Nowy interfejs i funkcje przeglądarki Google Chrome trafiły również na moje urządzenie. W grę wchodzą zarówno zmiany wizualne, jak i dodatki programowe. Konfigurowalność robi wrażenie, choć nie ona gra tutaj pierwsze skrzypce.

Chrome to bez wątpienia najbardziej rozpoznawalna przeglądarka internetowa. Swojego czasu w sieci krążył żarty, że kiedy pierwszy raz uruchamiamy komputer z Windowsem, to Internet explorer posłuży nam jako idealny program… do pobrania Google Chrome.

//dzisiaj na dailyweb

Przez lata, przeglądarka z lekkiej aplikacji o przejrzystym interfejsie zmieniła się w potężny kombajn do pracy, który – niestety – wymaga coraz mocniejszych podzespołów. Nie bez powodu mówi się o RAM-ożerności Chrome’a. Zostawmy jednak na boku kwestię wydajności i przyjrzyjmy się nowościom.

Nowy wygląd Google Chrome już u mnie

chrome

Po zaktualizowaniu przeglądarki do wersji 120.0.6.0099.109 w kanale stabilnym aplikacja poinformowała mnie o kilku zmianach, których i tak nie dałoby się przeoczyć. Program otrzymał możliwość dostosowania wyglądu do preferencji użytkowników. Aby wybrać nowe kolory czy tryb ciemny, należy otworzyć nową kartę i wejść w panel Dostosuj Chrome. Odpowiednie opcje znajdziemy w sekcji Wygląd. Wygląda to czytelnie i schludnie, jak przystało na nowości z 2023, prawie 2024 roku.

Nowe zakładki, przeprojektowane menu i nowa ikona witryn

Korzystam z zakładek znajdujących się tuż nad paskiem adresu, ale kiedy chcę wybrać strony, które posortowałem w katalogach, udaję się do pełnego panelu zakładek. Ten został mocno odświeżony, dzięki czemu układanie, wyszukiwanie i edytowanie zakładem będzie banalnie proste. Chcąc aktywować wspomnianą belkę, musimy udać się do panelu bocznego i sekcji zakładki.

Największą zmianą jest dla mnie jednak rozkład menu, które jest widoczne po kliknięciu ikony trzech kropek. Dostęp do funkcji zmiany użytkownika, haseł, pobranych plików czy historii jest teraz znacznie wygodniejszy, choć to oczywiście kwestia indywidualnych preferencji.

Apple iMac 24 M3 w naszych rękach. Pierwsze wrażenia

Cały wygląd Chrome został przyjemnie zaoblony i doczekaliśmy się szeregu mniejszych usprawnień związanych z drobnymi elementami. Jednym z nich jest nowa ikona ustawień strony, z której poziomu możemy zarządzać ustawieniami witryny, np. czyścić pliki cookies.

Dajcie znać w komentarzach, czy nowości trafiły też do Was i czy oceniacie je na plus.