Nie ulega wątpliwości, że Forza Horizon 5 jest naprawdę udaną grą. Seria przyzwyczaiła już graczy do pięknej oprawy graficznej i bardzo przyjemnego modelu jazdy, który można dodatkowo modyfikować zarówno w stronę symulacyjnego, jak i zręcznościowego. Spin-off Forzy Motorsport już dawno okazał się od niej popularniejszy, a na kolejne Festiwale Horizon czeka rzesza fanów.

W części z numerem 5 przenosimy się do Meksyku, a zróżnicowane lokacje robią wrażenie. Ścigać możemy się na plażach, pustyniach, lasach deszczowych i wielu innych malowniczych lokacjach. Mimo że gra zbiera fantastyczne oceny, nie zabrakło też pewnych negatywnych komentarzy, które ostatnio pojawiają się między innymi na Reddicie.

R E K L A M A

Sztuczna inteligencja w nowej Forzie jest zbyt dobra?

Problemem ma być sztuczna inteligencja, która akurat w tym przypadku radzi sobie aż za dobrze. W szczególności chodzi o 3 najwyższe poziomy trudności. Cała sytuacja nie wynikła też z tego, że ktoś po prostu ustawił zbyt wysoką trudność przeciwników w stosunku do swoich umiejętności. Drivatarów często zwyczajnie nie da się pokonać.

Poziomy Niezwyciężony, Pro i Ekspert nie dają graczom prawie żadnego pola do manewru. Jedynym sposobem na zwycięstwo ma być zdobycie dużej przewagi na samym starcie. Jak pisze użytkownik o nicku RocktamusPrim3, jeśli nie będziemy na pierwszym miejscu w połowie wyścigu, lub w czasie trwania ostatniego okrążenia, możemy równie dobrze zacząć go od nowa.

Twórcy od początku twierdzą, że drivatary nie mają z góry określonych zachowań. Ich jazda bazuje na analizowaniu tras pokonanych przez realnych graczy, a następnie sztuczna inteligencja stara się nauczyć przeciwników sterowanych przez komputer podobnych manewrów. Najwidoczniej jednak coś poszło nie tak, a wirtualni kierowcy stają się zbyt mądrzy.

Póki co Playground Games nie odniosło się do tych zarzutów. Miejmy nadzieję, że studio bada już sytuację, a wyścigi staną się niedługo bardziej grywalne. Sam nie wiem, czy gorsze są boty, które czasami zachowują się głupio, czy też te niepozwalające na satysfakcjonującą zabawę.