Po uzyskaniu certyfikatu taksówki powietrznej w Chinach, tak, dobrze czytacie, EHang ujawnia wyjątkowo niską cenę swojego eVTOL – EH216-S.

Chiński producent taksówek powietrznych pokonał swoich międzynarodowych rywali, stając się pierwszym na świecie startupem, który uzyskał certyfikację swojego elektrycznego pojazdu pionowego startu i lądowania (eVTOL).

//dzisiaj na dailyweb

System UAV EH216-S do przewozu pasażerów, który opracowała firma EHang, otrzymał 13 października 2023 roku certyfikat typu („TC”) od Chińskiej Administracji Lotnictwa Cywilnego („CAAC”). Następnie 21 grudnia uzyskał standardowy certyfikat zdatności do lotu („AC”), co doprowadziło do dostawy do pierwszej grupy klientów. 28 grudnia certyfikowany EH216-S pomyślnie ukończył swoje inauguracyjne pokazy lotów komercyjnych w Guangzhou i Hefei.

EH216-S, czyli latająca taksówka w wersji po chińsku

Oba certyfikaty, choć ważne tylko w macierzystych dla EHang Chinach, stanowią znaczące kamienie milowe w wyścigu uruchomienia usług taksówek powietrznych. Datą graniczną na całym świecie do tej pory miał być rok 2025, ale wydaje się wielce prawdopodobne, że podniebne taksówki zaczną latać wcześniej w Chinach.

ehang eh216 S

EH216-S to elektryczny pojazd pionowego startu oraz lądowania (eVTOL) o wymiarach 1.93 m (wys.) na 5.73 m (dł.). Maksymalna masa startowa to 620 kg, a maksymalny zasięg 30 kilometrów. A co z prędkością? Do 130km/h. Z racji niewielkiego zasięgu nie jest to alternatywa dla zwykłych taksówek, a raczej pojazd przeznaczony do zwiedzania na niskich wysokościach i turystyki miejskiej.

Ale ja nie zamawiałam!

A taksóweczka stoi i trzeba zapłacić. Ile? Niewiele. Chińczycy wycenili swojego eVTOLa na zaledwie 334 tysiące dolarów. To mniej więcej tyle, ile trzeba zapłacić za Astona Martina DBS, który wprawdzie jeździ szybciej i ma większy zasięg, ale nie pokona korków na zakopiance. Wyjątkowo niska cena pozwala przypuszczać, że Chińczycy chcą pójść na liczbę, żeby zawładnąć znacznym procentem rynku, zanim do gry wejdą konkurenci, którzy wycenią swoje sprzęty zdecydowanie drożej.

w Chinach EHang ujawnia wyjątkowo niską cenę eVTOL – EH216-S.

Dla przykładu niemiecki startup Lilium poinformował, że jego luksusowa jednostka Pioneer Edition będzie kosztować od 7 do 10 milionów dolarów. Z kolei Joby szacuje koszty produkcji swojej przyszłej powietrznej taksówki na około 1,3 miliona dolarów za samolot, podczas gdy analitycy branżowi ustalają prawdopodobny przedział dla samolotów nowej generacji na poziomie od 1,2 do ponad 4 milionów dolarów. Cena EHang jest więc od 10 do aż 25% niższa od ofert konkurencji.

Uber Eats inwestuje w roboty autonomiczne. Kiedy ta pocieszna mordeczka dostarczy nam jedzenie?

Choć wciąż mówimy o pojeździe ze wstydliwym zasięgiem, certyfikowanym w kraju, gdzie do bezpieczeństwa podchodzi się nieco luźniej niż w krajach zachodu, to mimo wszystko stoimy u progu rewolucji. Cena EH216-S (porównywalna do kwoty za luksusowy samochód sportowy) tylko tę rewolucję przybliża.