Kolejne zmiany na Instagramie i walka z mową nienawiści.

Szeroko pojęty hejt i mowa nienawiści to norma w mediach społecznościowych i niejeden serwis już poległ na próbie walki z tymi zjawiskami. Kolejne pomysły jednak się pojawiają i chwała im za to. Teraz czas na Instagrama, który chce wyrzucać posty z mową nienawiści na sam dół.

Jest tylko jedno ale takiego posunięcia. Nie tak dawno informowaliśmy o tym, że na Instagramie ma pojawić się możliwość wyświetlania postów chronologicznie, a nie według tego, co dobierze nam algorytm. Ma to pomóc w lepszym dotarciu do treści, które chcemy faktycznie zobaczyć.

R E K L A M A

Instagram schowa mowę nienawiści

Wprowadzenie zaniżania widoczności postów z mową nianawiści gryzie się ze wspomnianą chronologią.

Na Instagramie zawsze staramy się pokazywać Ci treści z kont, z którymi się kontaktujesz i które są dla Ciebie najbardziej wartościowe, jednocześnie minimalizując prawdopodobieństwo, że natkniesz się na treści, które mogą być denerwujące lub sprawić, że poczujesz się niebezpiecznie.

Informacje takie przekazano na oficjalnym blogu Instagrama. O jakie treści chodzi? Przede wszystkim o te, które pokazują znęcanie się nad zwięrzętami, przejawi rasizmu czy przemocy. Odświeżenie algorytmu Instagrama, który ma wychwytywać takie posty spowoduje, że trafią one na sam dół naszej tablicy.

Czemu jednak takie posty nie są od razu usuwane? Instagram chce w ten sposób pozbyć się oskarżeń o cenzurę w swoim serwisie. Posty, które uznane są za kontrowersyjne, ale nie są w pełni niezgodne z regulaminem mogą być pokazywane, ale z dużo niższą wagą, przez co nie dotrą do większej grupy użytkowników, a być może docelowo autorzy takich postów zrezygnują z ich dodawania.

Instagram – subskrypcje tworców

To nie jest jedna zmiana, jaką ostatnio zapowiedziano. Kilka dni temu szef Instagrama zapowiedział, że testowane jest wprowadzenie opłat abonamentowych za dostęp do niektórych treści oferowanych przez twórców. Ma to podnieść wartość materiałów tworzonych przez instagramerów i influencerów. Opłaty miałyby dotyczyć takich kwesti, jak:

  • Transmisje dla subskrynentów
  • Stories dla subskrynentów
  • Odznaki subskrynentów

Oby za tymi zmanami szły realne poprawy funkcjonowania serwisu.


Posłuchaj nas!