5.04.2024 8:00 | Aktualizacja: 5.04.2024 9:54

Dreame z kolejnymi premierami robotów sprzątających. Na rynku debiutują modele Dreame L10s Pro Gen 2 oraz Dreame L10s Plus

Dreame z kolejnymi premierami swoich robotów sprzątających! Tym razem submarka Xiaomi prezentuje dwa modele: Dreame L10s Pro Gen 2 oraz Dreame L10s Plus.

Dreame L10s

Z serią L10s mieliśmy już do czynienia. Gustaw testował Dreame L10s Ultra i chwalił sobie możliwości tego robota sprzątającego. Tym razem producent wprowadza na rynek dwa kolejne modele – w stosunkowo podobnej cenie Dreame L10s Plus oraz sporo tańszego – w średniej kategorii cenowej – Dreame L10s Pro Gen2. Przyjrzyjmy się tym dwom robotom sprzątającym. Co oferują użytkownikowi?

Zacznijmy od tego, co się nie zmieniło w specyfikacji względem poprzedniego modelu. W zasadzie mam na myśl jedną jednostkę – jest to wartość 5200 mah, która odpowiada pojemności akumulatora. Natomiast zarówno Dreame L10s Pro Gen 2 jak i Dreame L10s Plus to dużo mocniejsze maszyny niż Dreame L10s Ultra. Moc ssania została zwiększona z 5300 Pa do 7000 Pa. Dreame L10s Ultra to droższy model, więc czas zobaczyć czym dokładnie charakteryzują się tańsze, ale wcale nie słabsze – alternatywy robota-matki.

Dreame L10s Pro Gen 2 oraz Dreame L10s Plus

Dreame L10s
Dreame L10s Pro Gen 2

Czas pracy na akumulatorach jest nieco mniejszy. Dreame L10s Plus to 105 minut ciągłego sprzątania, natomiast Dreama L10s Pro Gen 2 to już niewielka różnica względem Dreame L10s Ultra. Producent podaje 200 minut (spadek z 210 minut), co jest naprawdę niezłym wynikiem. Ja testowałem już parę robotów Dreame, których praca zajmowała podobny czas i trzeba się naprawdę postarać, aby urządzenie zaczęło alarmować, że potrzebuje wrócić do stacji dokującej w celu podładowania akumulatora.

Z sentymentem wspominam używanie Dreame D10. Fajny, budżetowy model, który miał wbudowaną, przednią kamerę, działającą w czasie rzeczywistym. Będąc na wakacjach, w pracy, na piwie z kumplami, z każdego praktycznie miejsca możemy włączyć robota oraz obserwować jego pracę. I oba nowe modele znów oferują taką opcję, która oczywiście też występowała u poprzednika. Standardowo – dostęp do robota sprzątającego jest możliwa dzięki autorskiej aplikacji Dreamehome. Obsługują również Amazon Alexa, Siri i Google Assistant. Dzięki nawigacji LiDAR i algorytmom SLAM robot dokładnie skanuje powierzchnie, dzięki czemu tworzy precyzyjne mapy pomieszczeń i optymalne trasy czyszczenia. Czujniki pomogą w ominięciu przeszkód na swojej drodze, więc kapcie, zabawki czy podobne przedmioty mogą czuć się bezpieczne. Odkurzacz ich nie pochłonie, ani nie zniszczy. W aplikacji oczywiście znajdziemy podgląd na układ pomieszczeń i drogi, jaką pokonuje odkurzacz w celu wyczyszczenia całego obszaru.

Oba roboty mają funkcje czyszczenia na sucho i mokro. Oferują 4 tryby ssania o zróżnicowanej mocy oraz 3 tryby intensywności mopowania podłóg. Co je tak – de facto – najbardziej różni – poza ceną? Otóż – jeden szczegół, który może być istotny dla osób, którym zależy, aby stacja dokująca nie sprawiała wrażenia, że zajmuje zbyt wiele miejsca.

Różnice między Dreame L10s Pro Gen 2 a Dreame L10s Plus

Dreame L10s
Dreame L10s Plus

Tańszy model – Dreame L10s Gen2 ma minimalistyczną stację ładującą, która służy jedynie do ładowania akumulatorów urządzenia. Dwa pojemniki zbierające kurz i brudną wodę znajdują się w samym robocie i ze względu na brak pojemników w stacji dokującej są to dużo większe zbiorniki. Ich pojemności to 450 ml na kurz i 190 ml na wodę. Ponadto Dreame L10s Pro Gen 2 wykorzystuje ultrasoniczną technologię wykrywania dywanów. W rezultacie  zwiększa siłę ssania i zmniejsza prędkość, aby dokładnie wyczyścić powierzchnię dywanu. Cena Dreame L10s Gen2 to 2199 złotych.

Dreame L10s Plus w cenie 2699 złotych ma już w zestawie standardową stację dokującą, w której znajdziemy pojemniki, do których trafiają kurze i nieczystości z modułu robota. To zbiornik o pojemności 4 litrów. Według producenta czas, co jaki należy go opróżniać, to aż 90 dni.

Dreame L10s Pro Gen 2 oraz Dreame L10s Plus – ceny i dostępność

Dreame L10s

Dwie nowości od Dreame to roboty sprzątające będące nieco tańszym odpowiednikiem Dreame L10s Ultra. Charakteryzuje je przede wszystkim większa moc ssania (7000 Pa). Znów mamy obecność kamery AI w czasie rzeczywistym, co nie występuje w każdym modelu. Ja sobie bardzo chwalę tę funkcję, bo z każdego miejsca (dzięki aplikacji dremehome) możemy kontrolować trasę robota.


Dreame Mova M1 – premiera budżetowego robota sprzątającego w świetnej cenie!

Dreame Mova M1 – premiera budżetowego robota sprzątającego w świetnej cenie!

Dreame Mova M1 to kolejny robot sprzątający w portfolio chińskiego producenta. Z okazji premiery urządzenia przedstawiamy szczegóły na temat specyfikacji. Czym charakteryzuje się nowy przyjaciel domu? Powtórzę po raz kolejny…

Różnice cenowe między Dreame L10s Plus, a Dreame L10s Gen2 wynikają głównie ze stacji dokującej. To 500 zł różnicy i jeśli ktoś ceni sobie przestrzeń w domu i nie widzi problemu w nieco częstszej wymianie zbiorników na kurz i brudną wodę to jest to świetna alternatywa. Do wyboru, do… no akurat kolor jest ten sam, czyli biały:)

Dreame L10s Plus dostępny jest do kupienia na stronie Dreame Polska w cenie 2 699 zł.
Dreame L10s Pro Gen 2 dostępny jest do kupienia na stronie Dreame Polska w cenie 2 199 zł.