Dreame na targach technologicznych CES 2024 w Las Vegas zaprezentowało swoje nowości na ten rok. Producent zaleje nas wieloma nowymi modelami  urządzeń. Na rynku pojawił się aż 7 nowych sprzętów!

Dreame to producent przede wszystkim odkurzaczy pionowych oraz robotów sprzątających, ale w swojej ofercie ma również prostownice i suszarki do włosów. Ja sam testowałem parę ich urządzeń, służących do czyszczenia powierzchni, więc wyczekiwałem informacji z targów CES 2024 na temat nowych produktów. I mamy to – Dreame przybywa z aż siedmioma urządzeniami. Producent debiutuje w nowym segmencie automatycznych sprzętów. W ich ofercie pojawi się kosiarka do trawy Roboticmower A1.

//dzisiaj na dailyweb

Poza nią w 2024 roku możemy spodziewać się premiery trzech robotów sprzątających (X30 Ultra,
Trouver M1 i L10s Pro Ultra), dwóch odkurzaczy pionowych (H13 Pro i Z10 Station) i suszarki Hair Gleam. Sprawdźmy jaką specyfikacją (przynajmniej w ogólnikowym zakresie) będą mogły pochwalić się najciekawsze (według mnie) nowe produkty od Dreame.

Dreame Roboticmower A1 – pierwsza kosiarka w ofercie producenta

Dreame
Dreame na CES 2024 zaprezentował pierwszą w ofercie kosiarkę do trawy

Kosiarka do trawy Roboticmower A1 zaraz po uruchomieniu przystąpi do mapowania terenu. Wystarczy jej 15 minut i już może przystąpić do pracy. Dzięki opatentowanej technologii LIDAR o wysokiej precyzji 3D, urządzenie może pracować z precyzyjnym, wydajnym i konsekwentnym koszeniem, wycinając do 0,25 akra trawy dziennie.  Wykrywa i nawiguje przeszkody, aby zapewnić, że nic nie zostanie uszkodzone.

Nie musimy się bać, że kiedy zacznie padać deszcz, to A1 będzie nadal pracować, jak gdyby nigdy nic, narażając na zalanie urządzenia. Kosiarka dzięki wbudowanemu czujnikowi, automatycznie wróci do stacji ładującej. Wznowi pracę, gdy pogoda się poprawi. Dreame Roboticmower A1 został wyceniony na 1999 dolarów i będzie dostępny do sprzedaży w marcu 2024 roku.

DreameBot X30 Ultra

Dreame

Na dłuższą chwilę zatrzymam się przy robocie sprzątającym DreameBot X30 Ultra, który może się stać flagowym produktem producenta. Oferuje on bowiem funkcje, dzięki którym nie będziemy musieli nic robić przez 75 dni! Wiadome jest, że raz na jakiś czas trzeba opróżnić zbiornik z brudną wodą lub usunąć ze szczotek zebrane z podłogi włosy. Okazuje się, że będziemy mogli i tego uniknąć. Urządzenie zostało wyposażone w zaawansowaną stację bazową, zapewniającą siedem trybów czyszczenia. Jest ona wyposażona w m.in. skrobaki do usuwania brudu z płytki dolnej, natomiast mop prany jest za pomocą ciepłej wody i detergentu, a następnie osuszany gorącym powietrzem.

Co więcej, robota możemy podłączyć to domowej kanalizacji, co zdecydowanie niweluje proces wyjmowania pojemnika z brudną wodą i ręcznego opróżniania go. Ponadto DreameBot X30 Ultra ma ulepszoną technologię MopExtend ™ RoboSwing, która sięga do niskich szczelin między meblami a podłogą i tuż przy krawędziach pomieszczeń. Ramię Robot Flex dostaje się w przestrzenie aż do 4 cm. W porównaniu do poprzednich modeli mamy również spory przełom. Zwiększono moc ssania do 8300 Pa, a funkcja wykrywania dywanów pozwoli na podniesie nakładek mopa na wysokość 10,5 mm. Zbiornik na kurz pomieści aż 5 kg nieczystości, zebranych z podłogi.

Dreame

Dreame X30 Ultra został wyceniony na 1699,99 dolarów, a w przedsprzedaży mówi się nawet o cenie 1240,99 dolarów. Jestem doprawdy zaintrygowany, tym bardziej że premiera tuż-tuż. Debiut tego nowoczesnego robota sprzątającego nastąpi już w lutym 2024 roku.

Odkurzacz pioniowy Dreame H13 Pro i Z10 Station

Dreame

Odkurzacz pionowy Dreame H13 Pro zapoczątkowuje także nową erę sterylizacji, z funkcją samoczyszczenia jednym naciśnięciem, która uruchamia pranie przy wykorzystaniu wysokich temperatur i 30-minutowy cykl suszenia na gorąco, aby zapewnić, że minimalna ilość pozostałości pozostanie w zbiorniku. Moc ssania określono na 18 000 Pa. Będzie kosztował 799 dolarów. Premiera: kwiecień 2024.

[CES 2024] Sharp prezentuje nowe urządzenia z dźwiękiem przestrzennym 3D, które obsługują Dolby Atmos

Kolejny odkurzacz pionowy – Z10 Station został wyposażony w silnik o prędkości 108 000 obr./min, zapewniając moc ssania 20 000 Pa i oferuje 65 minut czyszczenia na pełnym ładowaniu. Stacja ma pojemność 2,5 L, a do urządzenia – z przodu – jest zamontowane światło LED, które pomoże w zlokalizowaniu nawet najmniejszego pyłku. Cena: 499 dolarów, a debiut już w tym miesiącu.