Apple rozważa współpracę przy produkcji swoich procesorów z Intel i Samsung
W związku z kryzysem na rynku Apple ma zamiar zdywersyfikować listę dostawców i producentów własnych procesorów z serii Apple M. W grze jest Intel i Samsung.
Jakiś czas temu informowaliśmy, że Nvidia wyprzedziła Apple i stała się największym klientem tajwańskiego TSMC produkującego procesory i elektronikę. Miało to mocny wydźwięk marketingowy, ale dociekliwe osoby wskazywały, że może to mieć również duży wpływ na przyszłe działania firmy. W końcu bycie największym klientem niosło za sobą sporo profitów, korzyści i przywilejów. Teraz Apple zmuszone jest zdywersyfikować zamówienia.
Apple będzie współpracowało z Intel i Samsung?

Według najnowszych plotek (niestety to plotki, a nie wiarygodne przecieki) Apple ma zamiar zacieśnić współpracę przy produkcji procesorów z serii M. Co ciekawe współpraca przy tym ma być nawiązana z firmami Intel oraz Samsung. Taka decyzja rozważana była już ponoć znacznie wcześniej — zanim pojawiły się problemy na rynku, którym zawładnęło AI.
O tym, że Apple ma plany na dywersyfikacje zamówień, mówi się już od przeszło dwóch lat. Tajwańskie TSMC ma monopol na produkcje układów Apple, a to może w przyszłości przynieść sporo problemów. Znowu powrócił więc temat nie tylko współpracy z Samsungiem, ale również Intelem. Przypomnijmy również, że branżowe przecieki mówiły pod koniec 2024 roku o tym, że Apple badało możliwość kupna firmy Intel. To niosłoby za sobą kolejną zaletę.
Samsung posiada ogromne możliwości technologiczne i oferuje bardzo wysoką precyzję produkcji. Z drugiej strony Intel jest amerykańską firmą. Produkcja sprzętu procesorów w USA na pewno dobrze odbiłaby się na relacjach z administracją rządu Trumpa, który stale o to zabiega. Co więcej, taka decyzja byłaby zabezpieczeniem przed potencjalnym konfliktem Chin i Tawanu, który stale wisi w powietrzu. Gdyby do niego doszło, ze względu na znaczenie Tajwanu, rynek elektroniczny po prostu by się załamał. Dotknęłyby nas skutki dużo gorsze niż obecny kryzys paliwowy i logistyczny w Zatoce Perskiej.
Trzeba jednak przypomnieć, że nawet jeśli Apple wybierze Samsunga lub Intel, to nadal będzie to tylko znikoma cześć produkcji. Obecnie TSMC odpowiada za całą produkcję procesorów Apple, a przeszło jej 60% odbywa się bezpośrednio w fabrykach na Tajwanie.
