W serwisie Netflix sporo jest seriali, które można nazwać wyjątkowymi, spektakularnymi, hitowymi. Jest jednak taka jedna pozycja, która według mnie zasługuje na miano genialnej i to w każdym względzie. Jest to brytyjska produkcja After Life, której dwa sezony mamy za sobą.

Serial po pierwszych odcinkach wydaje się mocno depresyjny. Taki też nastrój towarzyszy nam przez dwa sezony przygód Tony’ego. Nie jest to jednak wyznacznik i warto pochylić się bardziej nad jego historią, a wtedy dostrzeżemy coś dobrego w tym serialu. Zacząłem mocno patetycznie, ale tak właśnie się czuję wyczekując kolejnego sezonu.

R E K L A M A

Trzeci sezon After Life już w styczniu!

After Life

Sezon trzeci serialu After Life wyląduje na platformie Netflix już 14 stycznia 2022. Wcześniej pojawiały się jedynie plotki, a znane przed pandemią standardowe czasy produkcji zostały mocno zaburzone, więc ciężko jest teraz przewidywać kiedy jakiś tytuł będzie miał swoją premierę. Podobnie było z innymi serialami, m.in. The Morning Show na Apple TV+, na którego drugiego sezon producenci kazali nam czekać dwa lata.

Wspomniany wcześniej Tony to wdowiec. Po śmierci swojej żony nie potrafi odnaleźć sensu życia i postanawia popełnić samobójstwo. Swoje nastawienie jednak zmienia i postanawia być i żyć tak, jak mu się to tylko podoba. Jeśli ktoś go wkurzy – wytknie mu to bez problemu, jeśli będzie chciał zaszaleć z narkotykami – nie ma sprawy. Jeśli jednak stwierdzi, że życie jest mu zbędne – zabije się. Wraz ze swoim psem, a jednocześnie największym przyjacielem, żyje z dnia na dzień.

Odtwórcą głównej roli, ale także scenarzystą i reżysere, jest Ricky Gervais. Aktor wybitny, a stworzona przez niego postać jest ewidetnie pisania pod niego. W pewnych momentach odnosi się wrażenie, że historia głównego bohatera jest historią opowiadaną przez samego Ricky’ego Gervaisa. Serial wciąga już od pierwszego odcinka, a po zakończeniu finału pozostaje pustka, podobna do tej, która powstała w życiu Tony’ego.

after life netflix 4

Jeśli nie mieliście okazji obejrzeć dwóch pierwszych sezonów After Life – zachęcam do tego mocno. Serial połyka się dość szybko, a najbliższe święta, jak i przerwa świąteczno-noworoczna będą ku temu znakomitą okazją. Obie części dostępne są oczywiście na Netflix.