Steam Deck znowu jest dostępny, ale jego cena powala, bo wzrosła o ponad 680 zł
RAMmageddon — koniec dobrych cen jest blisko! Niestety, ale w weekend wkroczymy, wieszcząc złe wiadomości. Wszyscy, którzy planowali zakup Steam Decka, muszą się liczyć ze znacznym wzrostem ceny.
Minęły prawie trzy miesiące od kiedy pisałem o niedostępności Steam Decka, co tłumaczone było kryzysem na rynku pamięci. Teraz przenośna konsola powraca do sklepów, ale w znacznie wyższej cenie.
Cena Steam Decka szokuje!

RAMmageddon to globalne zjawisko, które określa problemy z dostępnością komponentów na rynku elektronicznym. Najbardziej problematyczne są trudności z dostępnością różnego rodzaju pamięci. Chociaż powodów takiej sytuacji jest wiele, to tym głównym pozostaje niezaspokojony apetyt na podzespoły rynku związanego z AI.
Wiedzieliśmy już tego wiele skutków. Drożeją smartfony, laptopy i inne urządzenia. Na rynku gier podrożały podzespoły, całe komputery. Sony i Nintendo podniosło również ceny swoich konsol. Teraz dołącza do nich Steam.
Przez ostatnie miesiące Steam Deck borykał się z niedostępnością w sprzedaży. Konsole lokalnie pojawiały się na niektórych rynkach. U nas od ponad 3 miesięcy widniała jednak informacja o baku towaru. Teraz konsola powróciła do sklepu, cena jednak znacznie wzrosła.
Steam Deck dostępny jest w wersji OLED 512 GB w cenie 3 279 zł oraz OLED 1 GB w cenie 3 879 zł. Wcześniej wersja 512 GB kosztowała 2599 zł, a wersja 1 TB 3099 zł. To więc podwyżka odpowiednio o 680 zł i aż 780 zł!
Niestety nie mamy dobrych wieści, jeśli wierzyć analitykom to sytuacja na rynku nie ma szansy na poprawę przez najbliższe cztery lata. Kolokwialnie pisząc – tanio, to już było!

