21.05.2026 13:32

Apple Watch Ultra 4 z dużo lepszym czujnikiem i całkiem przeprojektowaną obudową

Najnowsze plotki o Apple Watch Ultra 4 mówią o dwóch aspektach nadchodzącego smart zegarka. Sprzęt ma otrzymać bardziej zaawansowane sensory, a jego obudowa zostanie przeprojektowana.

Nomad Tempo Apple Watch Band

Tu pojawia się odwieczny problem. Bo o ile cieszę się na fakt nowszych, bardziej zaawansowanych sensorów, o tyle zmiana świetnego designu już tak bardzo mnie nie cieszy.

Apple Watch Ultra 4 zmieni się na poważnie

Apple Watch Ultra 3

Oczywiście na wstępie trzeba sobie powiedzieć, że opieramy się na nieoficjalnych informacjach, które dostarcza nam Digitimes Asia. Według nich w tym roku (we wrześniu) czeka nas spora zmiana w lineupie Apple.

Według raportu Digitimes Asia (ukryty za paywallem) opartego na informacjach oraz oczekiwaniach rynku (cokolwiek to ma znaczyć) przewiduje mocne odświeżenie Apple Watch Ultra 4. Tu powinna nam się zapalić lampka, bo ostatnio słyszeliśmy z ust kilku tipsterów coś zgoła innego, a mianowicie, że AWU 4 większych zmian nie przyniesie.

Zdaniem powyższego serwisu nowy Apple Watch 4 ma dysponować całkiem nowym układem czujników (z przeprojektowaną matrycą) od lidera w branży, firmy TASC, która produkuje je na wyłączność Apple. Dzięki nim ma dysponować nową funkcją wykrywania wysokiego ciśnienia tętniczego, ale inną niż ta obecna oparta na 30-dniowej analizie. Podobno jakość pomiarów ma tu być na znacznie wyższym poziomie, chociaż i tak wcześniejsze modele oferowały bardzo dokładne pomiary.


Tytanowy iPhone? Apple nie złożyło jeszcze rękawic!

Tytanowy iPhone? Apple nie złożyło jeszcze rękawic!

Najnowsza odsłona iPhone'a zaskoczyła użytkowników obudową z aluminium. Okazuje się, że Apple prawdopodobnie cały czas się stara, by przywrócić zastosowanie tytanu w swoich urządzeniach. Niestety, ale obudowa z tytanu w…

Drugą zmianą ma być inna obudowa urządzenia, która po raz pierwszy od debiutu zostanie wizualnie zmieniona. Tu zaczyna się robić ciekawie, bo spodziewana na jest tu zmiana grubości zegarka, zwiększenie pojemności jego baterii oraz zmiana użytych materiałów. To daje nam do myślenia, ale opinia bazująca właśnie na „oczekiwaniach rynkowych” mówi, że nowy model ma być bliźniaczo podobny do poprzednika.

Niestety dalej brzmi to wszystko bardzo pokrętnie — z jednej strony będą zmiany w formie i przemeblowanie, z drugiej jednak mają one być niewidoczne. Wszystko wskazuje, że najlepiej więc będzie poczekać do oficjalnej premiery, która odbędzie się we wrześniu.