15.05.2026 8:00

Garmin Cirqa pojawia się w ukraińskim sklepie. Sportowe opaski bez ekranu zyskują na popularności

Ukraiński sklep z elektroniką opublikował kartę produktu nowej opaski sportowej Garmin Circa. Jej cena zwala z nóg.

garmin logo

Grono producentów opasek monitorujących aktywność poszerza się. Jeszcze do niedawna liderem kategorii trackerów bez ekranu był Whoop, ale tydzień temu do stawki dołączyło Google prezentując Fitbit Air. Od jakiegoś czasu krążyły plotki o urządzeniu Garmina i właśnie pojawił się dowód na to, że coś faktycznie jest na rzeczy. Sam producent jeszcze w styczniu przypadkowo opublikował na swojej kanadyjskiej podstronie informacje na ten modelu Cirqa, ale od tamtej pory nie dostaliśmy zbyt wielu przecieków. Wpadka lub celowe działanie Stylus.store rodzi jednak więcej pytań niż odpowiedzi.

Opaska Garmin Cirqa za 1900 złotych?

Według ukraińskiego sprzedawcy opaska ma katalogowo kosztować 22 400 hrywien, co w przeliczeniu na PLN daje kwotę niemal 1900 złotych. To sporo jak na sprzęt tego rodzaju i aż trudno uwierzyć, że faktycznie Garmin zdecydowałby się na tak wysoki próg wejścia dla wszystkich, którzy chcieliby zrezygnować z wyświetlacza na nadgarstku. Zaprezentowana w ubiegłym tygodniu opaska od Google została wyceniona na raptem 100 euro, natomiast najtańszy wariant Whoop kosztuje 200 euro rocznie (samo urządzenie jest oferowane za darmo, ale konieczne jest wykupienie subskrypcji). Garmin chcąc około 450 euro za Cirqa’ę miałby moim zdaniem problem z przebiciem się w nowej dla siebie kategorii produktowej.

Garmin Cirqa Stylus Store

Przeciek ze Stylus Store niestety nie dostarcza też wielu informacji na temat danych technicznych urządzenia. Karta produktu wygląda na dość generyczną, wymienione w tabeli funkcje fitnes ograniczają się do: Liczenie kalorii, monitor pracy serca, a rodzaje śledzonych sportów to Jazda na rowerze, bieganie. Dodane do oferty zdjęcie nie wygląda też moim zdaniem na prawdziwe, głównie z uwagi na widoczne na obudowie sensora niemałe logo producenta. Najpoważniejsi konkurenci Garmina czyli Fitbit i Whoop kierują się zupełnie inną stylistyką stawiając na minimalizm formy i raczej subtelny design niż styl, w którym w oczy rzuca się przede wszystkim nazwa producenta.


Google prezentuje opaskę Fitbit Air, przemeblowaną apkę Zdrowie oraz osobistego asystenta zdrowia AI Health Coach

Google prezentuje opaskę Fitbit Air, przemeblowaną apkę Zdrowie oraz osobistego asystenta zdrowia AI Health Coach

Google pokazało wreszcie opaskę Fitbit Air, którą można było oglądać na ręce gwiazdy NBA Stephena Curry'ego. Dowiedzieliśmy się również o przemeblowanej aplikacji Google Zdrowie oraz trenerowi AI Google Health Coach….

Rynek opasek bez wyświetlacza, które monitorują aktywność i zdrowie prężnie się rozwija, co należy uznać za pozytywny trend. Smartwatche, które z całą pewnością spopularyzowały śledzenie ruchu, bicia serca czy poziomu natlenowania krwi są świetnymi urządzeniami, ale sam wiem z doświadczenia, że potrafią jednocześnie rozpraszać uwagę równie skutecznie jak smartfony. Pewnym rozwiązaniem, tak samo przydatnym pod względem zdrowotnym, ale jednak nieświęcącym i nie wibrującym co kilka minut okazały się smart ringi. Pierścienie z wbudowanymi sensorami miałby być jeszcze lepsze w mierzeniu parametrów będąc jednocześnie pozbawionymi wad zegarków. Problem jednak w tym, że nie każdy dobrze czuje się z obrączką (nieraz już drugą) na palcu, a poza tym smart ringi nie nadają się za bardzo do intensywnych treningów siłowych choćby ze sztangą. Być może zatem opaski w formie takiej jak Whoop, Fitbit Air, czy nadchodzący Garmin Cirqa okażą się złotym środkiem?