8.08.2025 11:00

Garmin Instinct 3 AMOLED – rewelacyjny sprzęt, problematyczny soft (antyrecenzja)

To nie będzie recenzja. Dostałem do testów Garmina Instinct 3 AMOLED w rozmiarze 50 mm od razu po jego premierze. Sprzęt miałem na tyle długo, że zacząłem go traktować jak coś własnego. Do dziś nie potrafiłem jednak ubrać w słowa mojej opinii na jego temat — a to bardzo skrajna opinia.

Garmina Instinct 3

Powinienem zwyczajowo napisać tekst z pierwszymi wrażeniami, a następnie po dwóch tygodniach pełną recenzję. Ten tekst jednak ciąży mi niczym kamień u szyi topielca. Bo z jednej strony pokochałem ten model, a z drugiej strony go nienawidzę.

Garmina Instinct 3

Garmina Instinct 3

Testowałem dziesiątki produktów Garmina — prywatnie i zawodowo, a także polecałem je znajomym. Zawsze miałem gdzieś jednak z tyłu głowy myśl, że z tym sprzętem jest coś nie tak! Nigdy nie mówiłem tego na głos, bo zawsze byłem pewny, że to moje spatrzenie ilością testowanego sprzętu jest temu winne, albo też moje przyzwyczajenia są zbyt silne. Dziennikarski obowiązek każe więc pytać, czy to ze mną jest coś nie tak, czy może ze sprzętem? Czy producent ma kontrolę nad tym co robi, czy też lekceważy pewne kwestie? Postanowiłem jednak zebrać myśli i wyartykułować je tak jak powinienem to zrobić już dawno. Sprowokował mnie jednak do tego Mateusz i jego tekst, który rozkłada na części pierwsze problemy ze smart zegarkami Garmina. Impulsem były też równoległe testy smart zegarków Suunto oraz Huaweia.


Garmin Instinct 3 Solar mnie rozczarował. Bez żalu wrócę do Apple Watch

Garmin Instinct 3 Solar mnie rozczarował. Bez żalu wrócę do Apple Watch

Linią smartwatchy Garmin Instinct zainteresowałem się jeszcze przed premierą najnowszej serii. Zegarek sportowy z monochromatycznym wyświetlaczem wydawał mi się rozwiązaniem idealnym, a gdy zobaczyłem prezentację Instinct 3 Solar natychmiast zapragnąłem…

Chyba jako jedni z pierwszych w naszym kraju informowaliśmy na początku stycznia o debiucie trzech nowych modeli Garmina z serii Instinct. To jeden bazowy i tani model oraz dwa modele trzeciej generacji — jeden z monochromatycznym ekranem i panelem solarnym i drugi z ekranem AMOLED. Oba dostępne w różnych rozmiarach i wersjach kolorystycznych.

Garmina Instinct 3

Ten pierwszy przetestował Mateusz. Wersję AMOLED na warsztat wziąłem ja. W redakcji testowaliśmy też wcześniejsze modele — zresztą Czuli (nasz dev) i Łukasz nawet sobie je prywatnie kupili.

Świetny sprzęt i topowe możliwości

Garmina Instinct 3

W zasadzie czytając specyfikację tego modelu, nie można było nie być pod wrażeniem. Tu wszystko jest albo nowe, albo lepsze niż u poprzednika i konkurentów.

  • Jest nowy, jaśniejszy i większy ekran AMOLED
  • Turbo wytrzymała konstrukcja z metalowym bezelem i odpornością według wojskowych norm
  • Świetna, wbudowana latarka LED
  • Całodobowe monitorowanie zdrowia i snu
  • Najlepsze w klasie funkcje śledzenia aktywności sportowych
  • Bardzo precyzyjny, wielopasmowy GPS
  • Wymienne i fajne paski QuickFit
  • Możliwość instalowania aplikacji (widżetów) i dodatkowych tarcz
  • Łączność ze smartfonem
  • Obsługa płatności
  • Czas działania nawet do 24 dni

To topowa konstrukcja, która nie tylko nie odstaje na tle konkurencyjnych urządzeń, ale również w wielu płaszczyznach je wyprzedza. Podczas wielotygodniowych testów doceniłem akuratność GPS i funkcji pomiarowych. Zasięg był odpowiedni w gęstym lesie. Nie fiksował i nie zrywał się w losowych momentach. Do dzisiaj tęsknie za akumulatorem, który katowałem wielogodzinnymi aktywnościami. To jeden z najwytrzymalszych pod tym względem smartwatchy na rynku. Na pewno też najwytrzymalszy, jaki kiedykolwiek miałem na ręce i który dysponował ekranem AMOLED. Sam ekran też jest rewelacyjny — duży, czytelny i jasny nawet w mocnym słońcu. Latarka LED to już popisowe danie Garmina – 3 poziomy białego światła i dyskretne czerwone — to powinien mieć każdy smart zegarek. Owszem można sobie poświecić tarczą zegarka, która wyświetla białe tło jak u konkurencji. Tu jednak mamy bardzo jasne światło, które umiejscowione jest pod najlepszym możliwym kątem. To rozwiązanie tak wygodne, że korzystałem z niego każdego dnia.

Garmina Instinct 3

Wykonanie Garmin Instinct 3 również zasługuje na olbrzymią pochwałę. Smart zegarek jest odporny na praktycznie wszystko, co może zaserwować dzień aktywnego sportowca, ale też mechaniczne niespodzianki podczas pracy, czy zwyczajnych zajęć. Obudowa nowi sznyt kultowego G-Shocka od Casio. Jest wykonana ze świetnych materiałów, które po przyjrzeniu się bliżej zdradzają ciekawą fakturę. Widać, że wszystko jest tu premium.

Kiepski soft, stare błędy i ta cena!

Garmina Instinct 3

Tu poleje się kilka gorzkich słów. Nie byłem pewny czy mam rację i czy winne nie są moje przyzwyczajenia. Prace ułatwił mi jednak Mateusz, który wcześniej opublikował recenzje Garmin Instinct 3 w wersji Solar. Mateusz jest testerem oprogramowania, wiec jak mało kto potrafi wyłowić błędy, odstępstwa od normy czy dziwne praktyki, którymi czasami ze względu na pośpiech kierują się producenci.

Miałem sporo wątpliwości co do obsługi modelu AMOLED. Można tu zacząć od tego, że klawisze up/down są ułożone nielogicznie. Można dalej narzekać na brak logiki w ułożeniu funkcji, ich inicjowaniu czy powtarzających się w menu elementach. Można by też zakończyć wywód tym, że pewne funkcje po prostu wariują — jak te oparte na widżetach. Drzemka (która zapomniała mnie budzić) lub przypomnienie o nawodnieniu (które nie wysyłało przypomnień). To jednak nie koniec, bo dla sprawiedliwości trzeba by tu opisać patologię i problemy w dedykowanej aplikacji na smartfony. Powiedzieć o niej, że jest toporna i nieintuicyjna, to nie powiedzieć nic!

Garmina Instinct 3

Zresztą jak wspominałem, wyręczył mnie w tym Mateusz. Gdyby nie on i nie to, że mieliśmy okazję na żywo ocenić sprzęt i wymienić opinie, to pewnie nie zdawałbym sobie sprawy, z jak duży problem ma Garmin, ze swoimi produktami.


Garmin Instinct 3 to trzy nowe modele w serii. Będzie tanio, mocno i po raz pierwszy kolorowo

Garmin Instinct 3 to trzy nowe modele w serii. Będzie tanio, mocno i po raz pierwszy kolorowo

Od pół roku docierały do nas plotki o dużych zmianach w serii. Wreszcie doczekaliśmy się oficjalnej premiery, jednej z najbardziej charakternych smartwatchy dostępnych na rynku. Garmin Instinct 3 to teraz…

W trakcie testów Garmina dotarły do mnie również inne smartwatche, dzięki którym złapałem solidny dystans. To Suunto Run oraz Huawei Watch 5. Dwa totalnie różne urządzenia, ale oba zwróciły mi uwagę na problemy z Gaminem. Po pierwsze Suunto Run dysponował nowym lepszym systemem ładowania i magnetycznej ładowarki. Po latach fińska firma zdała sobie sprawę, że poprzednie rozwiązanie było złe. Garmin dalej dysponuje portem ładowania z dedykowaną końcówką, którą trzeba wsadzać pod kątem 90 stopni. Ani to fajne, ani wygodne, ani też mądre. Dodałbym też do tego, że oryginalny kabel jest drogi i słabo dostępny. Magnetyczne ładowarki do znacznie powszechniejsze rozwiązanie!

Garmina Instinct 3

Po drugie testowałem też Huawei Watch 5 – to luksusowy smart zegarek, który wygląda jak tradycyjny sikor. Cena Garmin Instinct 3 AMOLED w wersji 50 mm to 2 149 zł. To niebezpiecznie blisko ceny Huawei, który ma znacznie większe możliwości. W tym miejscu należy przypomnieć, że Instinct 3 nie wspiera nawigacji po mapie! Co w tym przedziale cenowym jest nieśmiesznym żartem. Żartem jest też samo opakowanie, które wygląda jak z najtańszego nonejmowego smart zegarka z Chin. Tu znowu odsyłam to tekstu o Suunto Run, które jest przykładem tego jak powinno wyglądać pudełko (mimo że kosztuje dwukrotnie mniej). Może samo opakowanie nie jest najważniejsze, ale wywołuje ono tu uczucie, że przepłaca się za sprzęt Garmina.

Kocham ten smartzegarek, ale nigdy bym go nie kupił

Garmina Instinct 3

Mam nadzieję, że nie zrozumiecie mnie źle. Garmin Instinct 3 AMOLED to świetne urządzenie. Nadal gdy sobie je przypominam, jestem pod ogromnym wrażeniem. W zasadzie nie wiem nawet, czy wolałbym model Solar, czy AMOLED, bo oba bardzo mi się podobają. Jestem przekonany, że pod względem sprzętowym to jedne z najlepszych urządzeń w swojej klasie, dla których konkurentami mogą być jedynie inne produktu Garmina.

Pozostaje jednak kwestia pewnych zaniedbań. Kilka z nich jak sporna ładowarka, i kiczowaty kartonik to kwestia pewnej już tradycji. Pewnie nikt też nie pomyślał, że trzeba tu coś zmienić. Zarówno model Solar jak i AMOLED są znacznie droższe od poprzedników — trochę ciężko to zrozumieć, z właszcza gdy w obu modelach nadal brakuje nawigacji po mapie.

Garmina Instinct 3

Sporym problemem dla mnie jest również nieintuicyjne menu, problemy z pewnymi funkcjami oraz toporna i zbyt skomplikowana aplikacja. Liczę, że pewne rzeczy naprawią aktualizacje, a inne zostaną zmienione w przyszłości. Możliwe, że komuś innemu nie sprawią one problemu. Ja mam już jednak serdecznie tego dość.

Garmin Instinct 3 AMOLED jest świetny — gdybym dostał go w prezencie, na pewno bym się go nie pozbył. Niestety z drugiej strony, sam nigdy bym go sobie też nie kupił…