LG prezentuje ekrany z dynamicznym odświeżaniem 1-120 Hz. To nawet 48% mniejszy pobór prądu w laptopie
LG Display rozpoczął już zwiększoną produkcje przełomowego panelu Oxide ze zmienną częstotliwością odświeżania 1-120 Hz. Technologia jest już dostępna w niektórych laptopach marki Dell, co pozwala im ekstremalnie długi czas działania.
LG pokazywał już wcześniej nową technologię paneli Oxide. Teraz chwali się jednak masową produkcją, a rynkowa dostępność zwiększa się o kolejne modele laptopów, które będą wykorzystywały tego typu panele. Pierwszym z nich jest dostępny na niektórych rynkach DELL XPS w wersji 2026.
LG Oxide ze zmiennym odświeżaniem oszczędzi prawie 50% baterii

To nie żart. Technologia wyświetlaczy Oxide bazuje na układzie IPS (In-Plane Switching) oraz materiale tranzystorów IGZO. Udało się tu jednak wprowadzić zmiany, które poskutkowały możliwością aktywnego dostosowywania częstotliwości odświeżania ekranu w zakresie od 1 Hz do 120 Hz. To pierwszy taki panel na rynku, który kierowany jest do komputerów typu laptop.
Oczywiście taka jest już wykorzystywana, ale nigdy wcześniej na taką skalę. Przykładowo komputery MacBook pozwalały na dynamiczną zmianę częstotliwości w zakresie od 47 Hz do 120 Hz. LG bije na głowę ten wynik, zapewniając jeszcze większą elastyczność, a co za tym idzie oszczędność energii.

W praktyce system steruje odświeżaniem i dostosowuje je do aktualnego działania użytkownika. Przykładowo ekran blokady, lub test w Wordzie może być wyświetlany z częstotliwością 1 Hz. Filmy na YouTube lub gry wykorzystywać będą odświeżanie z maksymalną częstotliwością dla pełnych wrażeń wizualnych. To w konsekwencji będzie miało olbrzymi wpływ na zapotrzebowanie energetyczne. LG chwali się, że nowe panele Oxide cechują się 48% mniejszym poborem energii niż tradycyjne rozwiązania. Co to oznacza w praktyce?
Jednym z pierwszych modeli laptopów, które komercyjnie dostępne są na rynku jest DELL XPS (w wersji 2026). Modele dysponujące matrycą LG Oxide mogą się pochwalić imponującym wynikiem 31 godzin pracy (chociaż to również zasługa nowego typu akumulatora). Brzmi nieźle prawda?