Czy Macbook Air 15″ to nietrafiony pomysł Apple? Wszystko na to wskazuje
Dość interesujące doniesienia płyną w sprawie najnowszego komputera od Apple: Macbook Air 15″. Otóż okazuje się, że najpewniej Apple przeszacowało realne zainteresowanie tym modelem.
Kiedy podczas ostatniego WWDC pojawił się m.in. nowy Macbook Air 15″, to w pierwszej chwili miałem spore wątpliwości, w jaki segment ten sprzęt ma trafiać. Mamy w końcu dość rozbudowany lineup produktowy w segmencie Macbooków Pro, a same Airy zawsze uchodziły za sprzęt głównie mobilny, dla użytkowników, którzy mieli nieco mniejsze wymagania sprzętowe.
Apple jednak znalazło niszę, w której mogło okazać się, że jest grupa odbiorców, którzy nie chcą dopłacać do droższych komputerów z oznaczeniem Pro, a jednak ekran w MBA był zbyt mały. Często w materiałach prasowych przewijało się słowo klucz: edukacja. I to może mieć sens: Macbook Air 15″ to może być doskonałe rozwiązanie dla… studentów.
Tak się składa, że ten komputer jest właśnie w redakcji na testach. Po właściwie tygodniu pozwolił mi odpowiedzieć na pytanie, czy to komputer dla mnie. Jednak ostatecznie zdecydowałem, że jest on dla mnie zbyt duży i zdecydowałem się na zakup wersji 13″. To wcale jednak nie znaczy, że to zły komputer. Scenariusz w moim przypadku był dość prosty, pracuje na codzień na iMacu, potrzebowałem komputer z naciskiem na mobilność.
Macbooki Air 15″ – co dalej?
Wygląda na to, że może być takich użytkowników jak ja nieco więcej. Jak donosi zachodni serwis DigiTimes, który specjalizuje się w obserwacji łańcuchów dostaw, Macbooki Air 15″ mają mięc bardzo kiepski start, a Apple ucięło dostawy nowego komputera… o połowę. Jeśli te rewelacje by się potwierdziły, okazuje się, że ostatni komputer od Apple wypada bardzo blado, jeśli chodzi o sam początek sprzedaży.
Czy jest to problem świeżości na rynku, rozpoczęcia nowego segmentu, do którego odbiorcy jeszcze nie zdołali przywyknąć? Czy jest to kwestia cena, bo w końcu w polskich warunkach MBA 15″ jest o 1000 PLN droższy? Wydaje mi się, że to mogą być składowe tej sytuacji. Pozostaje jeszcze kwestia wielkości matrycy, która może się okazać dla jednych zaletą, dla innych niepotrzebną i kosztowną ekstrawagancją.
Parafrazując klasyka, przyszłość zapowiada się interesująco, tym bardziej, że dopiero pojawiły się doniesienia odnośnie nowych Macbooków Air z odświeżonymi procesorami M3, które mają zobaczyć światło dzienne jeszcze tej jesieni.


