27.02.2023 11:30 | Aktualizacja: 27.02.2023 12:43

Nowe dyski SSD z 15 GB/s transferu? Tak, ale jeszcze nie teraz. Kilka słów o PCIe 5.0

Nowa generacja dysków SSD NVME PCIe 5.0 jest tuż za rogiem i prawdopodobnie za chwilę trafi na półki sklepowe. Moim zdaniem należy jednak wstrzymać się od ich zakupu do czasu, aż wykorzystamy ich pełen potencjał.

Od kilku miesięcy można zauważyć na rynku rosnącą ekscytację w związku z nadchodzącą premierą sklepową dysków SSD nowej generacji. Mowa oczywiście o SSD NVME PCIe 5.0. Przeglądając tytuły artykułów w sieci, nietrudno znaleźć takie opisujące nową generację dysków jako „niesamowicie szybkie” i „rewolucyjne”, a prawda jest zgoła inna.


Mac Studio z wymiennym dyskiem SSD. Nie przepłacaj za pamięć!

Mac Studio z wymiennym dyskiem SSD. Nie przepłacaj za pamięć!

Apple przyzwyczaiło nas już, że pamięć RAM jak i SSD jest przeważnie lutowana na płycie głównej. No właśnie, przeważnie, bo Mac Studio wymyka się tej zasadzie. Nie tak dawno byliśmy…

Zanim rzucimy się na przyszłościowe PCIe 5, sprawdźmy PCIe 4.0

W momencie pisania tego artykułu, na naszym rynku nie ma jeszcze dostępnych dysków PCIe 5. Znalazłem więc kilka z najbardziej wydajnych dysków czwartej generacji, aby określić nasz punkt startowy przed prowadzeniem nowej.

Kingston X kom
fot. x-kom

Kingston 2 TB Fury Renegate Heatsing to przedstawiciel jednych z najbardziej wydajnych dysków, oferujący 7300 MB/s odczytu i 7000 MB/s zapisu. Wytrzymałość przy tym została oszacowana na 1 mln operacji. Aby zminimalizować throttling, który zredukowałby efektywną prędkość przesyłanych danych, wyposażony został w mały radiator. Cena 999 zł.

PNY X kom
fot. x-kom

PNY 2TB XLR8 CS3140 poszedł o krok dalej i wycisnął z PCIe 4 aż 7500 MB/s odczytu, ale „tylko” 6850 MB/s zapisu. Model ten nie posiada własnego radiatora, zatem trzeba się w taki doposażyć, albo skorzystać z tego, który jest na pokładzie dobrych płyt głównych. Cena 799 zł.

Samsung X kom
fot. x-kom

Samsung 2TB 990 Pro to trzeci zawodnik odbijający się od możliwości PCIe 4.0, oferując 7450 MB/s odczytu i 6900 MB/s zapisu, czyli odrobinę lepiej niż PNY. Niestety to kosztuje nas dodatkowe kilka stówek więcej. Cena 1119 zł.

Jak widać, za ok. 900-1000 zł jesteśmy w stanie kupić w tym momencie dysk, który w pełni wykorzystuje możliwości czwartej generacji PCIe dla dysków SSD. Przy czym przeważnie każda nowsza płyta będzie w stanie nam taki transfer zapewnić.

PCIe 5.0 to przyszłość

Na rynku są już dostępne płyty przygotowane pod nowy standard dysków M.2 NVME, a procesory Intel na podstawce 1700 oraz AMD na AM5 je obsługują. Niestety bardzo często zakup takiej płyty z wizją przyszłego upgrade’u o nowy dysk jest pozbawiony sensu, ponieważ obniży to możliwości twojej karty graficznej. Tak, karty graficznej, bo to pod jej gniazdo podciągany jest dysk SSD.

R E K L A M A
Z790 Steel Legend
fot. www.asrock.com

Dla przykładu ASROCK Z790 Steel Legend obsługuje nową generację dysku, ale gdy go podłączymy, nasze główne złącze PCI-e dla karty graficznej z x16 zostanie ograniczone do x8, obcinając jej możliwości o kilka procent.

Z790 Steel Legend spec
fot. Asrock

Pomijając fakt ułomności dzisiejszych płyt z SSD PCIe 5.0, skupmy się na samych dyskach.

Pokazany światu model Gigabyte Aorus 2TB Gen5 1000, który najprawdopodobniej trafi do nas jako pierwszy, oferuje maksymalny odczyt 10 00 MB/s. Aby osiągnąć taki wynik, producent pokusił się o dostarczenie do pamięci gigantycznego radiatora, który ma za zadanie odprowadzić ogromną ilość ciepła z kości. Co ciekawe, nie każda płyta jest przygotowana na dodatkowy radiator w tym miejscu, więc trzeba dobrze wszystko sprawdzić przed zakupem. Cena? Ok. 1800-1900  zł

Drugi przykład z zaprezentowanych dysków to T-FORCE CARDEA Z540 2 TB. Jest to dysk, który oferuje już zdecydowanie ciekawsze parametry odczytu i zapisu, bo aż 12 GB/s oraz 10 GB/s, a przy tym posiada dedykowanego radiatora. Zakładam, że producent założył, że użytkownik tak wydajnego podzespołu, będzie miał odpowiednią płytę ze zintegrowanym chłodzeniem. Mimo to T-FORCE zdecydowało się zastosować grafenowy odpromiennik – w założeniu powinno to pozwolić dyskowi pracować nawet bez dodatkowego chłodzenia. Cena to horrendalne 2700 zł.

Konkluzja

Nie uwzględniając kwestii dzisiejszych płyt głównych, które oczekują od nas decyzji czy wolimy szybszą kartę graficzną, czy dysk, nowa generacja dysków SSD jest jeszcze w powijakach. Limit prędkości PCIe 5.0 dla dysków SSD to 15GB/s, zatem pola do rozwoju kontrolerów jest sporo, a i dział zajmujący się zasilaniem musi odrobić swoją pracę i zaprezentować chłodzenie, które można byłoby opisać słowem „normalne”.

Na ten moment zaledwie dotknęliśmy możliwości nowej generacji i zakup przynajmniej dwukrotnie droższego dysku nie ma sensu, gdyż oferuje przeskok z 7500 MB/s na 10 000 MB/s (ok. 30%), przy czym musimy wyposażyć się w odpowiednią płytę, która bezproblemowo to obsłuży. Historia lubi się powtarzać – tak jak było z kościami DDR5, tak i będzie z nowymi dyskami. Wystarczy odczekać kilka miesięcy, a otrzymamy zdecydowanie bardziej dopracowany produkt o mniejszych radiatorach, wyższych prędkościach i prawdopodobnie niższej cenie.


Jaki dysk SSD wybrać?

Jaki dysk SSD wybrać?

Jaki dysk SSD wybrać? Na co zwrócić uwagę, kupując urządzenia tego rodzaju? Jakie są najlepsze dyski SSD? Szczegóły na temat dysków SDD znajdziesz w dzisiejszym artykule. Już teraz zapraszamy do…