Mac Studio z wymiennym dyskiem SSD. Nie przepłacaj za pamięć!
Apple przyzwyczaiło nas już, że pamięć RAM jak i SSD jest przeważnie lutowana na płycie głównej. No właśnie, przeważnie, bo Mac Studio wymyka się tej zasadzie.
Nie tak dawno byliśmy świadkami premiery nowego sprzętu Apple, a już są pierwsze informacje o tym jak jest zbudowany Mac Studio, oraz jak możemy zaoszczędzić kilka złotych przy jego zakupie. Okazuje się bowiem, że pamięć wewnętrzna urządzenia nie jest lutowana, a zwyczajnie montowana. Co więcej, jest to dość prosta procedura.
Modyfikacja podzespołów w sprzęcie Apple, to nietypowa rzecz
Tak naprawdę w tym momencie prawie żadne z urządzeń Apple nie daje możliwości do modyfikacji jego podzespołów. Już od dobrych kilku lat płyta główna jest jedną całością wraz z pamięcią RAM i pamięcią SSD. Takie podejście pozwala przyoszczędzić trochę dolarów w produkcji, zapewnić sobie pełną kompatybilność i, co chyba najważniejsze, przymusić klienta końcowego do wydania horrendalnych kwot za większą pamięć. Tak się ma sytuacja nie tylko w Apple, bo technikę tą możemy zaobserwować u innych producentów laptopów jak i telefonów (brak tacki na kartę SD). Bez dwóch zdań Apple jest w tym najlepsze, bo nawet taki Mac Mini, który spokojnie mógłby posiadać złącze na pamięć RAM i ROM, jak to miało miejsce w wersji przed 2014 rokiem, porzuciło ten pomysł. Wersje jeszcze do 2018 roku również oferowały wymienne kości RAM, ale ich wymiana wiązała się z kompletnym rozłożeniem komputera.

Mac Studio i rewolucja na korzyść użytkownika
Nie do końca rozumiem polityki Apple, ponieważ wyjątkiem w tej całej układance jest najnowszy sprzęt Mac Studio, który jak się okazuje ma 2 złącza na wymienną pamięć SSD. Ujawnił to youtuber Max Tech, którego pełne wideo możecie obejrzeć poniżej.
Co ciekawe, procedura ta jest bardzo prosta i wykona ją niemal każdy, kto kiedykolwiek wymieniał podzespoły w laptopie. Co jeszcze ciekawsze, Apple pomimo zastosowania złącz, utrzymuje na stronie, że wymiana pamięci jest niemożliwa do wykonania przez użytkownika, próbując go zmusić do zakupu pamięci przez sklep Apple po zawyżonej cenie.
Jest jednak haczyk, miejsce pozostawione przy złączu nie pozwala zamontować tam żadnej dostępnej aktualnie kości, ale daje bardzo dużą nadzieję, że wkrótce firmy trzecie pokażą swoje kości dostosowane do złącza i miejsca w Mac Studio po niższej cenie niż te widniejące przy konfiguracji. Oczywiście, trzeba mieć na uwadze, że taka wymiana wiąże się z utratą gwarancji, zatem trzeba to zrobić z głową

