22.05.2022 19:44

Elon Musk obnażył się stewardesie ze SpaceX, po czym zapłacił 250 tys za milczenie

Czarne, ale to bardzo czarne chmury zbierają się ostatnio nad Elonem Muskiem. Do tej pory miliarder słynął głównie ze swojej charyzmy, a także tego, że miał ambitne plany, które skutecznie realizował. Ostatnie kilkanaście tygodni to jednak szereg niezbyt zrozumiałych ruchów z jego strony.

elon musk

Przypomnijmy, że na początku kwietnia Elon Musk zakupił około 10% akcji Twittera. Chciał dzięki temu mieć jakiś wpływ na działanie serwisu, a jego podstawowym celem było… wprowadzenie edycji wpisów. Szybko się okazało, że 10% nie daje mu żadnej władzy, dlatego złożył ofertę 44 miliardów dolarów za pakiet całościowy.

Elon Musk oskarżony o molestowanie?

Kilka dni temu Elon Musk postanowił jednak wstrzymać całą transakcję ze względu na wyniki audytu na temat kont-botów na Twitterze. Decyzje podejmowane przez Muska są więc nietypowe nawet, jak na niego. Dzisiaj jednak gruchnęła wiadomość, podawana przez Business Insider, że Elon Musk swego czasu miał złożyć stewardessie SpaceX propozycje seksualną i obnażył się przed nią. Następnie on i jego prawnicy zapłacili kobiecie 250 tysięcy dolarów za milczenie.

Sprawa miała mieć miejsce w 2016 roku, według ustaleń Business Insider. Do sytuacji doszło na pokładzie prywatnego odrzutowca Gulfstream G650ER, który należy do jednej z firm Muska (najpewniej SpaceX). Kobieta oprócz bycia stewardessą jest także licencjonowaną masażystką. Podczas lotu do Londynu w prywatnej kabinie doszło do incydentu.

Serwis donosi, że Elon Musk poprosił stewardessie o masaż „i coś więcej” w trakcie masowania. Następnie obnażył się i zaoferował, że… kupi jej konia. Skarga została złożona, a w ramach ugody SpaceX zapłaciło 250 tysięcy dolarów jako „odprawa”.

Wyciągnął penisa, był w stanie erekcji. Zaczął dotykać jej uda i obiecywać zakup konia w zamian za przysługę seksualną.

-opowiada przyjaciel kobiety.

Nie wygląda to zbyt dobrze dla Elona Muska, jednak jeśli faktycznie sprawa została zamknięta na płaszczyźnie prawnej to teraz nie ma tematu, a pozostaje jedynie niesmak i skaza na życiorysie miliardera. Na tę chwile nie ma oficjalnego stanowiska ani Elona Muska, ani SpaceX w tej sprawie.