Serial Arcane to jeden z elementów ostatniego poszerzania horyzontów przez twórców League of Legends. Prawdopodobnie najpopularniejsza gra typu MOBA wykreowała swoje własne uniwersum, z którego teraz czerpie Riot. Owocem tego podejścia jest seria stworzona niedawno we współpracy z Netflixem.

Arcane możemy oglądać na wspomnianej wyżej platformie streamingowej od 6 listopada i w zasadzie od początku utrzymuje się on w czołówce najpopularniejszych produkcji dostępnych w serwisie.  Odcinki pojawiały się co tydzień, a od paru dni można już obejrzeć wszystkie. Serial otrzymał rewelacyjne oceny w najpopularniejszych serwisach dotyczących filmów i seriali, uzyskując między innymi wynik 100% na stronie Rotten Tomatoes.

Dzięki serialowi wzrosła też popularność samej gry League of Legends. Liczba graczy stanowczo wzrosła, a do tego odwiedzają oni Summoner’s Rift znacznie częściej. Oczywiste było więc, że ogłoszenie kontynuacji hitowej produkcji, o której trudno w zasadzie znaleźć nieprzychylną opinię, jest tylko kwestią czasu.

Drugi sezon Arcane oficjalnie potwierdzony

Na oficjalnym koncie Arcane na Twitterze widnieje informacja, że drugi sezon serialu jest już w produkcji. Na razie nie dostaliśmy żadnych konkretów. Nie wiadomo, czy nowe odcinki opowiedzą historię bezpośrednio kontynuującą wydarzenia z sezonu pierwszego, czy też twórcy zdecydują się na coś zupełnie innego.

Pewne jest jednak, że uniwersum League of Legends jest na tyle duże, że możliwości są niemal nieograniczone. Postacie znane z gry posiadają swoje własne historie, na podstawie których można by bez problemu tworzyć wielosezonowe seriale. Oby twórcom udało się stworzyć coś tak dobrego, jak pierwszy zestaw odcinków.

Przypomnijmy, że Arcane to nie jedyny element ostatniej rozbudowy marki League of Legends. Niedawno swoją premierę miały gry singleplayer spod szyldu A League of Legends Story – Ruined King i Hextech Mayhem. W produkcji są już 2 kolejne tytuły z serii, które ukażą się w przyszłym roku. Riot wskakuje więc na coraz wyższe obroty, co z pewnością cieszy fanów LoLa, którzy zdecydowanie mają ostatnio co robić.