Wymiana baterii w iPhonie będzie droższa – Apple podnosi ceny usług serwisowych. Również w Polsce
Od 1 lutego 2023 roku wymiana baterii w smartfonach Apple iPhone będzie istotnie droższa. Nowy cennik uwzględniający podwyżki dotknie także iPadów oraz MacBooków. Ile zapłacimy?
Urządzenia Apple nigdy nie należały do tanich. W zasadzie nie będzie przesadą, stwierdzenie, że iPhone czy MacBook to kosztowny kawałek elektroniki użytkowej. Zgoda, cykl życia tych urządzeń, a także to, jak zachowują się po kilku latach użytkowania, pozwala traktować cenę nieco inaczej niż w przypadku konkurencji. Tak, późniejsza odsprzedaż jest łatwiejsza i bardziej opłacalna. Niemniej, w dalszym ciągu próg wejścia w ekosystem jest bolesny dla portfela. Niestety, również późniejsze usługi serwisowe, takie jak wymiana baterii, bywają kosztowne. Co więcej, teraz będzie jeszcze drożej.
Wymiana baterii w iPhone’ach, MacBookach i iPadach ze sporą podwyżką – dostanie się także Polakom
Cennik dotyczący usługi wymiany akumulatora w produktach Apple jest zróżnicowany. W przypadku iPhone’ów 14 koszt wynosi 589 zł i nie zmieni się po 1 lutego tego roku. Jeśli zaś chodzi o pozostałe urządzenia – czekają nas podwyżki. Wymiana baterii w iPhonach 13 wyniesie 459 zł zamiast 329 i analogiczna sprawa będzie miała miejsce w pozostałych modelach. Wzrost cen utrzyma się tu na poziomie 130 zł. Sporo, ale to nie koniec wieści. W marcu wzrosną również ceny wymiany baterii w większości iPadów, zarówno tych Pro, Air, jak i bazowych. Koszt zostanie podwyższony o 270 zł. Co z MacBookami? Do ceny zostanie doliczone 188 zł lub 270 zł. Niższa cena dotyczy jedynie modeli MacBook Air.
Jeśli korzystamy z iPhone’a dwa lub trzy lata, jednorazowa wymiana, choć kosztowna, może mieć sens. Smartfony te cieszą się relatywnie długim wsparciem, zarówno w formie aktualizacji, jak i serwisowania. Oznacza to, że nawet po 3, a czasem 4 latach, sprzęt działa sprawnie i oferuje całkiem bogate możliwości. Nie są one tak świeże, jak roczna konkurencja, ale i tak uważam, że wymiana baterii (nawet w tej cenie) może przynieść sporo korzyści. Patrząc na wzrost cen elektroniki i usług w ujęciu globalnym, decyzja giganta z Cupertino, nie powinna nikogo zaskakiwać.

