Twitter pozwoli opuścić wybrany wątek z rozmową
Twitter pracuje nad nową funkcją pozwalającą opuścić wątek z rozmową bez potrzeby wspominania, aby ktoś przestał odpowiadać innym bez wspominania ciebie.
Jeśli jest się aktywnym na Twitterze, to może się zdarzyć, że odpowiedź może spowodować dłuższą rozmowę w odpowiedziach na twoją wiadomość, która przestała Cię interesować lub zaczęły irytować powiadomienia.
Do tej pory były dwie opcje. Wyłączyć na jakiś czas powiadomienia z aplikacji, albo skorzystać z funkcji pozwalającej na wyciszenie wątku. W tym drugim przypadku odpowiedzi dalej nas dołączały, czyli można jest znaleźć jako tweety, w których nas się wspomina, a jedynie nie widzieliśmy powiadomień.
Twitter pozwoli opuścić wątek
Tutaj funkcja pozwalająca na opuszczenie rozmowy działa w nieco inny sposób. Oprócz wyciszenia powiadomień, w takim wypadku zostałoby usunięte wspomnienie naszej nazwy użytkownika, oraz zablokowana byłaby możliwość ręcznego wspomnienia w wątku.
Twitter is working on an onboarding screen for “Leave this conversation” pic.twitter.com/cZYeOdo1pJ
— Jane Manchun Wong (@wongmjane) February 18, 2022
Czyli w przyszłości o ile ta funkcja zostanie wprowadzona, to będzie można wyłączyć wspominanie siebie w danym wątku bez proszenia nikogo o to lub od razu wyciszania rozmowy, co generuje wspomnienia, których my i tak nie zobaczymy.
Oczywiście pozostaje pytanie kiedy zostanie dodana ta funkcja. Niestety, nowe funkcje potrafią być długo testowane, zanim zostaną wprowadzone, a niektóre z nich nie zostają nigdy udostępnione oficjalnie.
W czerwcu 2020 roku trwały testy funkcji, która pozwalałaby reagować na tweety poprzez emoji. Jak widać do tej pory, funkcja się nie pojawiła. Więc raczej są małe szanse, że pojawi się w przyszłości.
Co ciekawe, obecnie niektórzy użytkownicy mają możliwość zareagowania strzałką w dół na tweety. Oczywiście nie jest to funkcja dostępna dla każdego. Część ma także inny układ tweetów, w których media oraz przyciski pod tweetem są na szerokość ekranu, zamiast ograniczone.

Taka fragmentacja w aplikacji Twittera jest irytująca. Przez takie dzielenie dostępnych funkcji losowo można powiedzieć, że korzystanie z aplikacji tego portalu jest bardziej irytujące. Rozumiem, że nowe funkcje muszą być jakoś przetestowane. Ale losowe włączanie funkcji chyba nie jest dobrym pomysłem.