To koniec Filmic Pro. Nowy właściciel zwalnia pracowników
Zeszłoroczne przejęcie Filmic Pro przez Bending Spoons było dopiero preludium do upadku. Teraz obserwujemy kolejny etap zagłady kapitalnej aplikacji do nagrywania wideo na smartfonach. Co się stało?
O ile w przypadku smartfonów z Androidem, wbudowane aplikacje oferują często zaawansowany tryb nagrywania wideo, o tyle w iOS trzeba posiłkować się zewnętrznymi rozwiązaniami. Możliwość korzystania z manualnych ustawień daje nam pełną kontrolę nad wideo. Jedną z najlepszych aplikacji pozwalających na wspomniane modyfikacje jest Filmic Pro. Sęk w tym, że w nowych rękach aplikacja może niebawem przestać istnieć.
Daniel pisał ostatnio o Evernote, usłudze notatnika, która nie radzi sobie dziś szczególnie dobrze. Co więcej, nowi właściciele wprowadzili do aplikacji opłaty za subskrypcję. To samo ma się stać z Filmic Pro i wiecie co – obydwa narzędzia mają dziś wspólnego właściciela. Polityka przyjęta przez Bending Spoons może finalnie prowadzić do ubicia dwóch, niegdyś przegenialnych rozwiązań.
Bending Spoons zepsuje Filmic Pro. Na szczęście mamy darmową Blackmagic Camera
Często nagrywam wideo za pośrednictwem smartfonu. W większości typowych sytuacji aplikacja preinstalowana przez Apple radzi sobie wzorowo, natomiast w przypadku gorszych warunków lub nietypowego oświetlenia, trzeba sięgnąć po akcesoryjne rozwiązanie. Tylko zewnętrzne apki pozwalają ustawić odpowiednią temperaturę barwową oraz ekspozycję. Obniżenie ISO przy jednoczesnym, poprawnym czasie otwarcia migawki może decydować poprawność zarejestrowanego materiału.
Używałem w tym względzie kilku aplikacji, z których do niedawna najmocniej wyróżniał się Filmic Pro. W ubiegłym roku usługę przejęło Bending Spoons i zdecydowanie nie była to dobra informacja. Nowy właściciel wystartował od razu z planem subskrypcji, który nie był co prawda kosztowny, ale nie spodobał się części użytkowników. To jednak nie był problem, gdyż usługa jako taka, mogła w dalszym ciągu być traktowana jako jedna z najlepszych. Stały za nią w końcu te same osoby… no właśnie – stały.
Bending Spoons zdecydowało się właśnie zwolnić wszystkich pracowników odpowiedzialnych za Filmic Pro. Dotyczy to nie tylko zespołu, ale także założyciela i dyrektora generalnego firmy, Neilla Barhama. Dla mnie oznacza to tylko jedno – rozwój aplikacji stoi pod wielkim znakiem zapytania, a ja raczej nie wieszczę jej dalszych sukcesów.
W tym miejscu warto wspomnieć o udostępnionej za darmo alternatywie. Mowa o Blackmagic Camera od twórców potężnego edytora wideo DaVinci Resolve. Program oferuje to samo, co Filmic Pro, ale jest przy tym bajecznie wygodny w użytkowaniu. Co więcej, idealnie współgra ze wspomnianym edytorem. Oczywiście nie jest to jedyna opcja, ale w moim odczuciu, będzie najbardziej przyjazna dla większości osób.

