Suunto Flex Band wycieka na zdjęciach. Garmin i Google mają się czego bać!
Poznaliśmy kolejne szczegóły o nowym sprzęcie od Suunto. Rywal Garmina pozuje również w całej okazałości na zdjęciach i jest od niego tańszy!
Rynek smart opasek naprawdę się rozrasta. Do takich firm jak WHOOP, Garmin, Google Fitbit, Polar czy Amazfit dołączy wkrótce również największy rywal Garmina. Suunto Flex Band wypłynął na zdjęciach, znamy też dokładną cenę i okres wprowadzenia na rynek.
Suunto Flex Band pozuje na zdjęciach

Prężnie działające Fińskie Suunto z inwestorami z Chin, nie zostawia konkurentom czasu do namysłu. Firma chce dołączyć do grona innych producentów i również oferować smart opaskę. To zresztą całkiem rozsądna droga, bo Suunto oferuje już serię pasów HR na pierś i ramie. Ta, na nadgarstek była więc kwestią czasu.
Po ostatnich plotkach pojawiły się znacznie bardziej wiarygodne informacje. Serwis Wearable Fans opublikował zdjęcia (pod tym linkiem jest ich więcej), które nadesłał ich czytelnik (Xiang Yuan). Widzimy na nich dokładny wygląd Suunto Flex Band sfotografowany z każdej strony.
Dzisiaj do tych materiałów dołączają dwie kolejne informacje. Pierwszą jest cena, która w europie wynosić będzie 179 euro (a więc o 20 euro mniej od Garmina CIRQA). Drugą przybliżona data premiery — właśnie dowiedzieliśmy się, że sprzęt trafi na sklepowe półki jeszcze przed świętami w grudniu.
Z poprzednich informacji wiemy, że sprzęt dedykowany monitorowania pracy serca i snu. Z dużym prawdopodobieństwem może tu zabraknąć wbudowanego modułu GPS. Dodatkowo otwartą kwestią jest też działanie nowego Suunto AI Coach opartego na modelu subskrypcyjnym. Wydaje się jednak, że będzie to główny magnes zakupowy producenta.


