2.10.2025 10:00 | Aktualizacja: 2.10.2025 10:00

Sprzęt szybszy niż jego własna premiera? iPad Pro M5 uchwycony na filmie z unboxingu

Branża technologiczna przyzwyczaiła wszystkich do pewnej kolejności w kwestii nowych premier – zapowiedź, pierwsze wrażenia, premiera sklepowa i wielka fala unboxingów i pierwszych wrażeń. W przypadku nowego iPada Pro, wszystko zaczęło się od końca.

header

To, że nadchodzi nowy iPad Pro jest tak pewne jak fakt, że wieczorem zajdzie słońce. Apple przyzwyczaiło swoich klientów do dość regularnych odświeżeń swojego portfolio urządzeń i wszystko wskazuje na to, że następny w kolejce będzie właśnie ich flagowy tablet.

Z niespodzianki nici

Rosyjski kanał Wylsacom opublikował 30 września film, którego gwiazdą jest niezapowiedziany (i jeszcze oficjalnie nieistniejący) iPad Pro z procesorem M5. 

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

Znajdą się pewnie sceptycy, którzy stwierdzą, że całość jest dobrze spreparowanym fejkiem, gdyż na pozór jedynym elementem wskazującym na to, że jest to sprzęt nowej generacji, jest opis na odwrocie opakowania.

2 scaled

YouTuber nie ograniczył się jednak do oglądania pudełka i zaprezentował zawartość opakowania, w której skład wchodził sam iPad, kabel USB-C do ładowania oraz, co ciekawe, ładowarka o mocy 20 watów. Wykluczając niespodziewany dodatek w postaci zasilacza (wynikający pewnie z wymogów regionalnych), przypomina to mocno zawartość pudełka iPada Pro M4. Inną rzeczą, która jest podobna, a właściwie niemalże identyczna, do dostępnego obecnie tabletu dla profesjonalistów, jest iPad znaleziony w pudełku. Trochę to podejrzane…

3 scaled

Czyżby cały ten unboxing był jednym wielkim clickbait’em? Jak się później w filmie okazało, obawy były niesłuszne. Po uruchomieniu, sprzęt wyświetlał w ustawieniach informację, że jest to iPad Pro z procesorem M5. Potwierdziły to również benchmarki wykonane przez YouTubera.

Jest na co czekać?

Według testów przeprowadzonych z pomocą Geekbench 6, najnowszy iPad Pro został wyposażony w 9-rdzeniowy procesor Apple M5, któremu towarzyszy 12 GB pamięci RAM. Na ten moment nie znana jest ilość rdzeni graficznych, jednakże można założyć, że będzie ona podobna do tego co oferuje Apple M4, które można znaleźć w sprzęcie poprzedniej generacji.

4 scaled

5 scaled

Na co nowy układ przekłada się w praktyce? Według danych z benchmarka, w kwestii procesora możemy mówić o wydajności lepszej o około 10 procent – test Single Core dał wynik 4133 punktów, podczas gdy test Multi Core został zakończony z wynikiem 15437 punktów. Dla porównania, Apple M4 z poprzedniej generacji tego tabletu zdobyło w tych samych testach odpowiednio 3748 i 13348 punktów. Pod względem układu graficznego, najnowszy układ od Apple osiągnął wynik o ponad 30 procent lepszy niż poprzednik – M5 wykręciło 74568 punktów, podczas gdy M4 osiągnęło 55702 punkty. 

Piłeczka po twojej stronie, panie Cook

Cała ta akcja z unboxingiem wydaje się zbyt nieprawdopodobna, żeby była prawdziwa, ale jak się okazuje, wszystko jest możliwe. Ciężko jest stwierdzić czy jest to efekt poważnego naruszenia embargo na publikacje, czy może element skomplikowanej strategii marketingowej firmy z Cupertino. Biorąc pod uwagę fakt, że nie jest to pierwszy taki wyczyn Wylsacom’a, który rok temu dokonał podobnej „niespodziewanej” premiery Macbooka Pro M4, obie opcje wydają się równie prawdopodobne. 

Póki co jednak, iPad Pro M5 oficjalnie nie istnieje i zapewne całkowicie nic nie zostanie zaprezentowane w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.


Artykuł Gościnny. Autor Jakub Fred.