Samsung, Apple, Huawei i Google zwiększają sprzedaż. Reszta producentów traci na runku smartfonów
Agencja Counterpoint opublikowała raport globalnej sprzedaży smartfonów za drugi kwartał tego roku. Dane są twarde — Samsung, Apple, Huawei i Google z mocnym wzrostem, a reszta ze spadkami. Kluczową rolę odgrywa na rynku również zjawisko RAMmageddonu.
Po raz kolejny nie jesteśmy zaskoczeni, liderzy rynku nie tylko oparli się problemom związanym z brakiem dostępu do pamięci DRAM i NAND, ale zwiększyli też przewagę nad konkurentami. Zaskoczeniem może tu być jednak silny wzrost sprzedaży smartfonów marki Huawei i autorskiej serii Pixel od Google. Sytuacją, którą trzeba też odnotować, jest globalny spadek rynku smartfonów, który boryka się z poważnymi problemami.
Apple i Samsung w czołówce

Agencja Counterpoint, która opublikowała kolejny raport sprzedaży. Dotyczą one drugiego kwartału 2026 roku i prezentują dane w ujęciu rok do roku. W dedykowanym artykule omawiającym dane wymieniono kilka czynników, które odpowiadają za zmiany.
Najważniejszym jest efekt i zjawisko RAMagedonu, czyli rynkowe trudności w pozyskaniu pamięci RAM i NAND. Wywołane są one szalonym zapotrzebowaniem sektora związanego z AI, który zagarnia wszystko, co może dla siebie. Producenci pamięci priorytezują potrzeby sektora AI ponad potrzebami rynku elektroniki użytkowej. To w konsekwencji doprowadziło do wzrostu cen, zubożenia oferty i spadku globalnej sprzedaży smartfonów o aż 11% w drugim kwartale 2026 w stosunku rok do roku.
Z danych można wywnioskować, że podium nadal okupuje Samsung, Apple i Xiaomi. Ten pierwszy zwiększył udział w rynku globalnym z 20% do 24%. Apple zwiększyło udział z 17% do 20%. Xiaomi natomiast odnotowało stratę z 14% do 12%.
Stratę zaliczyły również dwie pozostałe marki z listy BIG 5. OPPO zmniejszył udział w rynku z 12% do 11%, a Vivo z 9% do 8%. Wszyscy inni producenci odpowiadali w drugim kwartale zeszłego roku za 28%. W drugim kwartale tego roku ich wynik spadł do 26%.
W analizie znalazła się również pozytywna wzmianka o Google i Huawei. Obie firmy zaliczyły silny wzrost sprzedaży, który wyniósł odpowiednia 16% oraz 6% w ujęciu rok do roku. W przypadku Google kluczową rolę w sprzedaży miały modele Pixel 10 i 10a, a w przypadku Huawei Seria Mate 80, Nova 15 i nowo seria Enjoy 90.
Prognozy na resztę 2026 roku pozostają niekorzystne – według Counterpoint globalna sprzedaż smartfonów będzie nadal wyraźnie spadać z powodu utrzymujących się problemów z pamięciami. Producenci skupią się na bardziej dochodowych modelach premium i sprzedaży urządzeń już zaprezentowanych. Wyraźniejsze ożywienie rynku ma nastąpić dopiero po poprawie sytuacji z dostawami pamięci, co może być kwestią nie miesięcy, ale nawet lat.
