Składany iPhone Ultra jednak zadebiutuje we wrześniu bez poślizgu
Kilka dni temu pojawiła się informacja, że nowy, składany iPhone Ultra zaliczy poślizg i nie zadebiutuje we wrześniu. Wszystkiemu miały być winne problemy w produkcji. Okazuje się jednak, że to nie koniecznie prawda.
Kilka tygodni temu pojawiły się informacje, że zaawansowany projekt iPhone’a Ultra powoduje trudności w produkcji. W tym tygodniu pojawiły się również plotki, które mówiły, że z tego powodu sprzedaż tego modelu rozpocznie się nie tak, jak planowano we wrześniu, ale dopiero pod koniec tego roku. Miała to być identyczna sytuacja jak podczas premiery iPhone’a 8 oraz X. Potwierdzać miała to też liczba fabrykowanych jednostek, która miała wynosić tylko od 500 000 do 1 000 000 sztuk miesięcznie.
Apple iPhone Ultra dotrze na czas!

Reporterzy Cailian News Agency dotarli jednak do źródła łańcuchów dostaw i poprosili o zweryfikowanie tych informacji. Przedstawiciele firm z łańcucha dostaw Apple przekazali mu informacje, że produkcja właśnie weszła w szczytowy poziom i nie ma mowy o żadnych problemach, czy zmniejszonej produkcji. Co więcej, przekazali oni, że od początku nie było mowy, o jakiejkolwiek zmianie terminu i rynkowy debiut we wrześniu nadal jest wiążący!
Wiemy jednak, że analityk Mich-Chi Kuo przewiduje, że produkcja urządzenia nie sprosta jednak zapotrzebowaniu na urządzenie, które jak się przewiduje, będzie ogromne. To ma doprowadzić do zwiększonego czasu oczekiwania na produkt po zakupie. Niestety tę informację zweryfikuje dopiero życie.
