Razer Kraken Kitty V3 X Quartz – słuchawki gamingowe, które nie mają nic za uszami
Gamingowe słuchawki Razer Kraken Kitty V3 X to sprzęt, który zdecydowanie nie wtapia się w tłum. Okazuje się jednak, że producent zadbał nie tylko o styl, ale i wysoką jakość.
Kraken to legendarny morski potwór, który budził powszechny strach wśród żeglarzy. Miał być tak ogromny, że wyglądał jak niewielka wyspa, a gdy spragnieni lądu marynarze stawiali na nim nogi, ten wciągał ich pod wodę zatapiając przy okazji statek. Pierwsze wzmianki na temat tego straszliwego stwora pojawiły się już w starożytności, a później wróciły w okolicach XVIII wieku. Jednym z najbardziej znanych przedstawień kałamarnicy olbrzymiej z naszych czasów jest kraken atakujący Czarną Perłę, oraz Czatownik z Wody, który w kluczowym momencie wyprawy, zmusza Drużynę Pierścienia do przejścia przez Khazad-dûm. Razer postanowił złagodzić te potworne skojarzania dodając do Kraken nie tylko słówko Kitty, ale i charakterystyczne trójkątne uszka tworząc słuchawki o jednocześnie potężnej mocy i słodkim wyglądzie.
Uwolnić Krakena!
Pudło, w które Razer zapakował Kraken Kitty V3 X mierzy 26 cm x 21 cm i stylistycznie, nie ma co ukrywać, cieszy oko. Kolorystyka jest stonowana, dominuje tu szary i jasny róż, co zresztą idealnie oddaje wygląd samych słuchawek. Razer oferuje Kraken Kitty V3 X w trzech kolorach: Black, White oraz Quartz, który swoją nazwą nawiązuje do różowego kwarcu, minerału o pięknym jasnoróżowym odcieniu. Przednia część opakowania przedstawia nauszne słuchawki z mikrofonem w pełnej okazałości, natomiast z tyłu Razer postanowił zaprezentować nieco więcej danych i cech charakterystycznych dla tego nietypowego sprzętu.
Podoba mi się, że Razer zadbał o wszelkiej maści detale. Na jednej z zakładek wieczka znalazł się napis For Games. By Gamers, a sam kartonik otwiera się pociągając za czarną wstążeczkę, którą z chęcią pobawiłby się prawdziwy kot. Producent dorzucił też niewielki arkusz naklejek, a jak już wspomniałem przy okazji pierwszych wrażeń, instrukcja szybkiego startu ma postać czarnej, eleganckiej rozkładówki ze srebrnymi nadrukami. To wszystko sprawia, że odpakowywanie Kraken Kitty V3 X to czysta przyjemność. Efekt psuje tylko sztywny, brzydki, plastikowy worek, w który zapakowano same słuchawki. Szkoda, że Razer nie zdecydował się na dodanie np. bawełnianego woreczka, który posłużyłby za stylowe etui, by móc zabrać słuchawki w podróż.
Wygląd i jakość wykonania
Słuchawki, które otrzymałem do testów to wersja Quartz, w której dominuje jasny róż. Tę barwę przełamuje kolor szary, który świetnie pasuje sprawiając, że słuchawki nie wyglądają nudno. Wydaje się oczywiste, że Kraken Kitty kupuje się dla kocich uszu, które znajdują się na pałąku. Dla fanek kotów, to właśnie Qaurtz będzie najlepszym, może nawet jedynym słusznym wyborem. Słuchawki te rzucają się w oczy i wyglądają naprawdę dobrze. Oprócz ikonicznych trójkątów, uwagę zwracają też nauszniki, z wytłoczonymi dziurkami i wypolerowanymi zaokrąglonym elementami z logo Razer.
Projektanci Kraken Kitty V3 X chcieli połączyć ze sobą parę przeciwieństw zestawiając obok siebie wspomniane błyszczące akcenty z matowym wykończeniem pozostałych elementów obudowy, czy właśnie łącząc moc krakena w postaci 40 mm przetworników i dźwięku przestrzennego 7.1 ze słodkością i delikatnością kociego futra w formie hybrydowych, niezwykle miękkich poduszek z tkaniny i ekologicznej skóry. Słuchawki wyposażono też w mikrofon Razer HyperClear, co gwarantuje najwyższą jakość dźwięku w grach, streamach i rozmowach na czatach. Mikrofon umieszczono na elastycznym pałąku, co zapewnia swobodę w ustawieniu jego pozycji, ale przyznam, że zastosowany rdzeń powinien być sztywniejszy.

Wolałbym rozwiązanie, w którym regulowana jest pozycja pałąka, który sam w sobie pozostaje nieruchomy. W formie, na którą zdecydował się Razer, pałąk jest zupełnie giętki i mam wątpliwości co do jego wytrzymałości w perspektywie kilku lat codziennego użytkowania i częstego manipulowania jego pozycją. Kraken Kitty V3 X to słuchawki przewodowe, zakończone kątową wtyczką 3,5 mm, co jest dużym plusem. Producent zastosował dodatkowe wzmocnienie tego wrażliwego na złamanie fragmentu przewodu, co daje poczucie solidności. Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o gumowej spince do kabla.
Doceniam fakt dodatnia tego małego akcesorium i dobrze, że sam pasek jest elastyczny, ale niestety kulka, która sprawa, że cały ten mechanizm działa jest wykonana z tego samego materiału. Ten element powinien być sztywniejszy. Póki co rozwiązanie się sprawdza, ale na dłuższą metę, nie wiem, czy przetrwa to próbę czasu. Co do jakości wykonania pozostałych elementów słuchawek nie mam zastrzeżeń. Materiał jest wysokiej jakości, nic nie skrzypi, matowe wykończenie daje poczucie obcowania z produktem klasy premium. Tworzywo jest miłe w dotyku, a same słuchawki są lekkie (ważą 270 gramów) i dobrze wyważone.
Pograjmy!
Razer Kraken Kitty V3 X to słuchawki stworzone do grania i streamowania. Jeśli chodzi o tę pierwszą aktywność to sprawdzają się wyśmienicie. Mierzący 130 cm przewód jest na tyle długi, że bez problemu gra się zarówno po podłączeniu do pada, laptopa czy komputera stacjonarnego, nie mówiąc już o konsolach przenośnych takich jak Switch, Steam Deck czy Lenovo Legion Go 2. Dźwięk jest świetnej jakości, duże, 40 milimetrowe przetworniki Razer Triforce robią swoje. W grach akcji doskonale słychać z której strony nadbiegają przeciwnicy, odgłosy broni są przekonujące, a dialogi czyste.
Trudno też stawiać zarzuty wobec warstwy czysto muzycznej, choć oczywiście Kraken Kitty V3 X to nie sprzęt zaprojektowany dla melomanów i na rynku znajduje się sporo lepszych propozycji do słuchania płyt w domowym zaciszu. Ścieżki audio i szlagiery takie jak Chippin’ In SAMURAI, czy gitarowy Future Days grany przez Joela w prologu The Last of Us Part II brzmią po prostu dobrze. Nikt nie powinien czuć się zawiedziony, powiem więcej, Kraken Kitty V3 X sprawdzą się nie tylko w grach, ale także filmach czy serialach. Co do mikrofonu, to tutaj też mogę wyrażać się jedynie w superlatywach.
Zarówno podczas streamów na żywo jak i grania online jakość mikrofonu i wyrazistość głosu ma kluczową rolę. Mikrofon Razer HyperClear świetnie zbiera dźwięk, głos jest słyszany wyraźnie, bez zakłóceń i przesterów. Dzięki krótkiemu pałąkowi i możliwej regulacji, niezwykle łatwo jest tak dopasować pozycję mikrofonu, by mówić do niego w optymalny sposób, a Razer udowadnia, że pozycja lidera w sprzęcie gamingowym nie wzięła się znikąd. Trzeba mieć jednak na uwadze, że ze względu na konstrukcję zestawu, mikrofon niemal cały czas znajduje się gdzieś w polu widzenia gracza, co może nieco przeszkadzać. Więc jeśli chcemy tylko pograć i nie widzieć różowej końcówki pałąka, trzeba wygiąć go dość mocno do tyłu lub w dół. Dlatego też wspomniałem wcześniej, że lepszym rozwiązaniem byłby mechanizm ze sztywnym pałąkiem regulowanym tylko przy nauszniku.
Słuchawki wyposażono w fizyczny przycisk wyciszający mikrofon i regulator głośności. W moich pierwszych wrażeniach pisałem, że umieszczenie pokrętła na tylnej części nausznika może być niefartowne, ale po czasie zmieniłem zdanie. Na regulator łatwo się trafia, a po kilku dłuższych grach, umiejscowienie regulatora staje się intuicyjne i wygodne w obsłudze. Możliwość wyciszenia dźwięku bez konieczności zdejmowania słuchawek, czy zmiany ustawień komputera albo konsoli to szalenie wygodne i praktyczne rozwiązanie, a co dodatkowo warte podkreślenia, w przypadku Razer Kraken Kitty V3 X komfort w grach zapewnia nie tylko jakość dźwięku, ale i wykonanie słuchawek.
Werdykt
Razer Kraken Kitty V3 X to słuchawki przyciągające uwagę. Oczywiście, należą do kategorii sprzętu, który kupuje się ze względu na ich niebanalny styl, ale Razer tym modelem udowadnia, że w jego portfolio nie ma produktów, w których gracz musi wybrać pomiędzy designem i wysoką jakością. Wybierając zestaw słuchawkowy z uroczymi kocimi uszami dostajemy i jedno i drugie. Pewnie, udało mi się znaleźć kilka drobnych niedociągnięć, ale są to drobnostki, jak ta gumowa kulka w spince do przewodu.
Kraken Kitty V3 to godny polecenia sprzęt, solidnie wykonany i przyjemny w odbiorze. Słuchawki są lekkie, miękkie poduszki nauszników umilają kolejne godziny spędzane w grach, a przewód zakończony wtyczką mini jack sprawia, że nie trzeba ich nigdy ładować i niczego konfigurować w aplikacji. Czego chcieć więcej?
Plusy
- niepowtarzalny styl
- jakość wykonania
- jakość dźwięku
- przewód z wtyczką mini jack
Minusy
- pałąk mikrofonu prawie zawsze w polu widzenia
- spinka do przewodu wykonana w całości z miękkiej gumy
Dane techniczne
| Producent | Razer |
| Model | Razer Kraken Kitty V3 X Quartz Edition |
| Typ | Nauszne z mikrofonem |
| Przetworniki | Razer™ TriForce 40 mm |
| Jakość dźwięku | Częstotliwość: 20 Hz – 28 kHz Czułość: 98 dBSPL przy mocy 1 mW na częstotliwości 1 kHz Dźwięk przestrzenny 7.1 (dostępny tylko w systemie Windows 10 64-bitowym (lub nowszym) |
| Mikrofon | Pasmo przenoszenia mikrofonu: 100 Hz – 10 kHz Czułość: -42 ± 3 dBV / Pa, 1 kHz |
| Łączność | 1,3 m przewód, wtyczka 3,5 mm |
| Zawartość zestawu | Słuchawki Instrukcja Naklejki |
| Waga | 270 gramów |
| Wymiary | Średnica wewnętrznej części nausznika: 62 mm x 45 mm |









