Oppo A7 Pro z baterią 10 000 mAh z renderami i datą premiery
Oppo A7 Pro już niebawem pojawi się na chińskim rynku. Czeka nas smartfon ze świetnym akumulatorem i w (prawdopodobnie) przystępnej cenie. Będzie to również pierwszy telefon producenta z ogniwem o pojemności aż 10 000 mAh.
Poprzednik, czyli Oppo A6 Pro zadebiutował w Chinach w zeszłym roku we wrześniu i trafił na polski rynek w grudniu w cenie 1190 złotych. W tej kwocie i z akumulatorem o pojemności 6500 mAh i ładowaniem 80 W był to świetny wybór dla osób, które chciały otrzymać solidne urządzenie w okolicach 1000 złotych. Kolejna generacja prezentuje się jeszcze lepiej, bo producent znacznie podniósł możliwości baterii. Opublikował on rendery wszystkich wersji kolorystycznych i datę konferencji prasowej.
Oppo A7 Pro z ogromnym akumulatorem 10 000 mAh

Oppo A7 Pro zostanie oficjalnie pokazany przez producenta dokładnie 4 sierpnia 2026 roku, czyli już niebawem. Oprócz akumulatora o ogromnej pojemności 10 000 mAh w środku znajdziemy chipset Qualcomm Snapdragon 4 Gen 5, 8 lub 12 GB RAM-u i co ciekawe – gniazdo słuchawkowe 3,5 mm, co jest już rzadkością w branży mobile. Treści wyświetlimy na 6,78-calowym ekranie OLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz.
Pomimo dużego akumulatora telefon ma ważyć 226 g i mieć jedyne 8,47 mm grubości. Godne pochwały. Oczywiście, jeśli wszystkie te informacje będą mieć swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. W sieci pojawiły się również rendery, które ujawniają wersje kolorystyczne. Oppo A7 Pro zadebiutuje w barwie czarnej, pomarańczowej i gradientowo-białej.
Warianty kolorystyczne Oppo A7 Pro

Możliwości fotograficzne zostaną ograniczone do aparatu głównego 50 MP, dodatkowego 2 MP i selfie 50 MP. Nie spodziewałbym się jednak, aby ten segment był mocno eksponowany w materiałach promocyjnych. To raczej nie będzie najmocniejszy element Oppo A7 Pro. Jednak na czymś producent musiał przyoszczędzić, aby cena nie wzrosła zbyt bardzo. Akumulator o pojemności 10 000 mAh to i tak mocny argument, aby zainteresować się tym smartfonem.
To może być król opłacalności, oczywiście pod warunkiem, że europejski wariant nie będzie dużo słabszy w kontekście ogniwa oraz cena drastycznie nie wzrośnie względem poprzedniego roku. Miejmy nadzieje, że zadebiutuje również na rynku europejskim, ale Oppo A6 Pro pojawił się w Polsce (i był u nas na testach), więc liczę na to, że i kolejna generacja też trafi na nasze półki sklepowe. Wszystko okaże się jasne już 4 sierpnia.
