Nintendo pokazało sportową wersję Switcha
Dlatego, od czasu do czasu, przeglądałem gry ruchowe na Switchu. Ze zdumieniem i przykrością stwierdziłem, że akcesoria dołączone do Ring Fit Adventure są wykorzystywane tylko w tym tytule. Kolejny dobry przykład braku wsparcia dla interesujących pomysłów ze strony Nintendo. A był taki czas, gdy wszystkich nas COVID19 zaczynał zamykać w domach, że ciężko było zdobyć egzemplarz Ring Fit Adventure. Mimo to japońska firma nie wydała ani jednej aktualizacji dla tego produktu. Być może sprzedaż nie była zadowalająca?
Zgodnie z informacjami z raportu fiskalnego za I kwartał 2022 roku, Ring Fit Adventure sprzedał się w 13.53 milionach kopii. Co, moim zdaniem, stanowi niezły wynik. Dlatego tym bardziej nie rozumiem, dlaczego Nintendo nie rozwija dalej tej formy aktywności.
A może jednak jest światełko w tunelu na wykorzystanie elementów Ring Fit Adventure? W tym roku, w kwietniu, na rynku pojawi się Nintendo Switch Sports! Następca gry Wii Sports, która sprzedała się w 82.9 milionów egzemplarzy! Przy czym sama konsola, Wii, znalazła 101 milionów nabywców, co daje naprawdę niezły wynik z biznesowego punktu widzenia. Myślę, że Switch Sports ma szansę wykręcić jeszcze lepsze wartości. We wszystkich dostępnych dyscyplinach sportowych będzie można grać nie tylko lokalnie, ale także online, w ramach Pro League. Oczywiście wymagana będzie subskrypcja Nintendo Switch Online. Potencjalna popularność Switch Sports może przełożyć się wzrost zainteresowania abonamentem, który, delikatnie mówiąc, nie ma zbyt wiele do zaoferowania.
Teraz najlepsze! Switch Sports wykorzysta jeden element z zestawu Ring Fit Adventure! Będzie to, werble!, uchwyt na Joy Cona, który zakłada się na nogę. Będzie można kopać piłkę! Jak to zobaczyłem, to aż się zaśmiałem.
W Switch Sports po prostu można grać za pomocą Joy Conów i uważam, że to jest świetne. Po prostu trochę smuci mnie fakt, że interesujące rozwiązane motywujące do ruchu, bo tak postrzegam Ring Fit Adventure, nie doczekało się żadnego planu rozwoju. A z dodatkowymi dyscyplinami, ćwiczeniami, nawet jakimś DLC oferującym nową historię, mogło sprzedać się w znacznie większej liczbie i przyciągnąć do wielu graczy. Odbiorcy lubią nowości, aktualizacje. Obecnie dobry produkt, który jest ich pozbawiony, może mieć duży problem w pozyskiwaniu klientów. Nie sądzę, aby Switch Sports miało dawać taki wycisk, jak potrafiło to zrobić Ring Fit Adventure. W przypadku tego tytułu pewnie bardziej będzie się liczyła zabawa, niż faktyczne ćwiczenia.