Na pewno oglądaliście już zdjęcia czarnych dziur, które udostępniali naukowcy zajmujący się tematyką. Wykonywane są one za pomocą największych teleskopów, a każde kolejne zdjęcie robi jeszcze większe wrażenie. Teraz jednak mamy do czynienia ze zdjęciem historycznym.

Prezentuje ono pierwszy raz w historii czarną dziurę z naszej galaktyki, po środku drogi mlecznej. Tak, nigdy wcześniej nie udało się jej sfotografować, aż do teraz. Naukowcy wykorzystali do tego Teleskop Event Horizon (Teleskop Horyzontu Zdarzeń – via Wikipedia).

Czarna dziura z Drogi Mlecznej na zdjęciu

Sprzęt ten został wysłany w ramach programu o tej samej nazwie. Jego celem jest obserwacja właśnie największych czarnych dziur w centrach galaktyk. Pierwszym zdjęciem (miało to miejsce w kwietniu 2019 roku), jakie udało się opublikować z tego teleskopu była fotka czarnej dziury z galaktyki Panna A.

R E K L A M A
Black hole
Czarna dziura z M87

Teraz przyszedł czas na czarną dziurę o nazwie Sagittarius A, która znajduje się w samym centrum Drogi Mlecznej. „Nasza” czarna dziura jednak jest znacznie mniejsza od swojej koleżanki z innej galaktyki, bowiem szacuje się, że jest ponad 1000 razy mniejsza. I paradoksalnie to był największy problem w wykonaniu zdjęcia, a dokładniej fotografowanie gazów, które krążą dookoła tej masy.

b61f9030 d1f4 11ec 9fff 230caa3165b1

Jak widać obie czarne dziury są do siebie bardzo podobne. Dla nas to „zwykły” obraz, a naukowcom przygotowanie takiego widoku zajęło ponad 5 lat, a do tego swoje prace dorzucił amerykański superkomputer, który pracował kilkadziesiąt milionów godzin.

Ważne jest, że to nie koniec takich materiałów, bo program cały czas działa i opracowywane są kolejne materiały. Można zatem spodziewać się, że w najbliższych latach naukowcy dostarczą nam kolejnych informacji, które – zapewne – są już w ich posiadaniu. Nie ma wątpliwości, że czarne dziury to jedna z największych zagadek naukowych, nad którymi walczą badacze z całego świata.


Posłuchaj nas!