Według dziennikarzy z redakcji Bloomberga, Apple ma kolejny ciekawy produkt na oku. To robot personalny, który miałby naśladować sylwetką i zachowaniem człowieka. Miałby ułatwić mu też codzienne życie.

Nie tak dawno informowaliśmy, że Apple postanowiło zakończyć projekt Titan, czyli plan stworzenia autonomicznego samochodu elektrycznego. Miał kosztować 100 000 dolarów i pracowało nad nim 2000 osób. Niektóre z tych osób już znalazły sobie inne zajęcie.

//dzisiaj na dailyweb

Według Marka Gurmana z Bloomberga mogli przejść oni do działu zajmującego się robotyką. Nie jest to zwykły dział, zajmuje się on bowiem produktami dla zwykłych ludzi!

Apple iRobot? Ta nazwa jest chyba zajęta

Figurę
Robot humanoidalny Figure

Humanoidalne roboty to już nie jest Sci-Fi, ale zwykła rzeczywistość. Sami pisaliśmy już kilka razy o robotach, które mają wyręczyć nas w pracy. W japońskich i amerykańskich fabrykach już takie działają.

Duże postępy robi też Tesla z robotem o nazwie Optimus oraz Figure (wspierane przez Intela). Okazuje się jednak, że nie grozi nam ani bunt maszyn, ani tym bardziej zapaść na rynku pracy. Roboty, nawet te humanoidalne nie zabiorą nam pracy, bo jak pokazują badania tam, gdzie mogłyby pracować, tam zwyczajnie ludzie nie chcą, lub jest ich za mało (to właśnie jest powód postania humanoidalnych robotów Figure).

Tesla Optimus Gen 2 zadebiutował. Ma zastąpić pracowników w fabrykach Tesli

Teraz Mark Gurman, który odpowiada za wiele potwierdzonych informacji o Apple, twierdzi, że gigant z Cupertino ma na celowniku całkiem nową branżę. To właśnie wspomniane roboty humanoidalne. Kierownictwo Apple jest tu jednak bardzo podzielone. Chociaż niektóre osoby patrzą na ten rynek optymistycznie, inne zastanawiają się, czy firma będzie na tym w stanie zarobić. Jak łatwo się tu domyśleć taki domowy robot o sylwetce człowieka nie jest towarem pierwszej potrzeby jak iPhone. Dodatkowo jego cena będzie nieporównywalnie większa.

Chociaż Apple bada jeszcze temat wykorzystania takich robotów, to ponoć ich wczesne prototypy już istnieją. Gurman przekazał, że jedne z takich robotów już powstał. Na razie to model, który umiejscowiony jest na stole. Słuzy on do wideo połączeń a dzięki zaawansowanej technologii może śledzić kamerą i wyświetlaczem ruch domownika. Celem tego modelu jest zaoferowanie lepszych wideorozmów, i wideokonferencji.