IMAX będzie miał konkurencje. Multikino zaserwuje technologię Epic
IMAX nie będzie jedyną technologią, serwującą niezwykle doznania audiowizualne. Format zarezerwowany w Europie dla sieci kin Cinema City (i w dwóch lokalizacjach Heliosa od grudnia 2025 roku) będzie miał konkurencje. Już niebawem w Multikinie zadebiutuje Epic.
Vue Cinema to wiodąca sieć kin w Europie, która pragnie konkurować z IMAX-em w kategorii seansów o wielkoformatowym, zaawansowanym poziomie audiowizualnym. Nowa technologia kinowa nazywa się Epic i pojawi się również w Polsce – w Multikinie, które podlega pod koncern Vue.
IMAX będzie miał konkurencje. Poznajcie Epic
Epic od Vue Cienema to integracja nowej projekcji laserowej HDR od firmy Barco, z systemem dźwiękowym Dolby Atmos. Pierwszym kinem, do jakiego zostanie wdrożona technologia będzie kino Vue w brytyjskim mieście Nottingham. Nastąpi to już niebawem, bo jeszcze w lipcu – pod koniec miesiąca. Koncern planuje jeszcze w tym roku utworzyć sale Epic w 10 innych lokalizacjach na terenach Wielkiej Brytanii, Włoszech i Holandii. Do końca 2027 roku technologia zawita w 50 różnych kinach – w tym w polskim Multikinie.
Tim Richards, założyciel i CEO Vue przyznał, że korporacja nie była żadną konkurencją dla IMAX-a. I trudno się nie zgodzić, bowiem wielkoformatowe kino o wyjątkowych doznaniach audiowizualnych nie powstało wczoraj i istnieje wiele lat na rynku. Ja sam ostatnio się dziwiłem, że w zasadzie nie ma żadnego rywala. Po tym jak Helios ogłosił, że wdraża ekrany i projektory IMAX do swoich lokalizacji, to zastanawiałem się, kiedy Vue (czyli Multikino) spróbuje podobnej współpracy.
Vue Cinema nie chciało współpracować z IMAX-em z wielu powodów
Vue cinema jednak nie chce polegać na IMAX-ie i postanowiło opracować własną technologię, korzystając z pomocy partnerów. Nie trzeba być ryzykantem, aby postawić spory zakład, że współpraca dotyczy firmy Barco. Co więcej – testy trwały prawie rok i korporacja jest gotowa, aby konkurować z innymi sieciami kin. Plan ekspansji jest ogromny i zakłada przebicie liczby miejsc Epica na tle konkurencji. Ambitnie, patrząc na to, że IMAX ma na swoim koncie ponad 200 lokalizacji.
Chcieliśmy mieć pewność, z jakościowego i technologicznego punktu widzenia, że otrzymujemy najnowszą i najlepszą możliwą technologię widzenia i dźwięku dostępną obecnie, i to było częścią naszego myślenia w tym zakresie.
Ponadto Tim Richards był pełen obaw wchodząc we współpracę z IMAX-em, bojąc się, że niektóre tytuły będą obostrzone absurdalnymi wytycznymi. Parę miesięcy temu buchnęła informacja, że powstający film Netflixa – Opowieści z Narnii Grety Gerwig – zanim trafi na streaming – pojawi się na ekranach IMAX. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że produkcja ma zostać pokazywana w telewizyjnym, ciaśniejszym formacie przez 2 tygodnie na wyłączność.
Finalnie obie strony doszły do porozumienia, ale dochodziły do nas informacje o tajnym planie Netflixa, że sieci kinowe będą musiały wyświetlać fantasy przez ten czas. To spore ryzyko dla sieci kin, że film zajmie miejsce dla innych tytułów, które mogłyby się lepiej sprzedać. A wyświetlanie formatu telewizyjnego na ekranie IMAX to jakaś paranoja.
Vue Cinema będzie miało wybór. Nie będą podlegać IMAX-owi, a sama korporacja będzie podejmować decyzje według własnego uznania, a nie dlatego, że – przykładowo – Netflix wszedł w bardzo wątpliwą współpracę.
Czym charakteryzuje się lightsteering od firmy Barco?

Czym będzie charakteryzował się Epic i czy będzie faktycznie jeszcze lepszym doznaniem niż IMAX? Tego dokładnie nie wiadomo, ale Tim Richards wspomina o projekcji laserowej HDR firmy Barco, która wykorzysta nową technologię o nazwie lightsteering. Może to oznaczać dla widza bardziej realistyczne doznania, dzięki lepszemu kontrastowi na ekranie. To technologia, polegająca na kierowaniu światła z ciemniejszych obszarów obrazu w stronę jaśniejszych. Głębsze czernie i jaśniejsze biele to większy realizm i mnogość detali.
Jestem ciekaw nowej technologii, szczególnie z perspektywy kinooperatora. Byłem świadkiem, jak projekcja filmowa się zmieniała. Wpierw projekcja analogowa z projektorów 35mm, następnie wprowadzanie pierwszych projektorów cyfrowych z lampami xenonowymi, a teraz – laserowe Barco. Oczywiście IMAX to jeszcze inne doświadczenie, które cały czas robi na mnie wrażenie.
Okazuje się, że technologia kinowa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Co będzie następne? Brak ekranów i zastąpienie ich ledami? Plany już w zasadzie rodzą się w głowach inżynierów. Czas pokaże, ale jedno jest pewne – kino wcale nie umiera, a wręcz przeciwnie – cały czas się rozwija i nie poddaje się w walce ze streamingami.



