Motorola Signature 27 wskakuje na najwyższą półkę. Nowy Snapdragon i aparat 200 MP
Motorola Signature 27 będzie flagowcem z prawdziwego zdarzenia. Producent ujawnił część specyfikacji podczas Qualcomm Tech Summit i wygląda na to, że otrzymamy jeszcze lepszy smartfon kontynuujący nową serię Signature.
O tym, że producent zamierza pokazać swój nowy telefon pisałem parę dni temu. Była to bardzo enigmatyczna zapowiedź, ale wszystko wskazywało, że będzie to Motorola Signature 27. Wiedzieliśmy, że będzie kolejną generacją po Signature, wydaną w styczniu tego roku – tylko nazwa została zaktualizowana o parę numerków do przodu. Ponadto został użyty slogan Nowa perspektywa nadchodzi, co z drugiej strony mogło sugerować szeroko składanego folda, aczkolwiek wydawało mi się, że to jeszcze za wcześnie. Wszystko stało się już jasne. To Motorola Signature 27, a hasło reklamowe nie kłamało. To nowa perspektywa – zarówno pod kątem specyfikacji jak i designu.
Motorola Signature 27 oficjalnie zapowiedziana
Motorola Signature 27 będzie tak naprawdę pierwszym pełnoprawnym flagowcem firmy. Już poprzednik mógł się pochwalić solidnym chipsetem, jednak nie był to ten z najwyższej półki. Zamiast Snapdragona 8 Elite Gen 5 model był wyposażony w Snapdragona 8 Gen 5.
Teraz sercem urządzenia będzie najnowszy Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6 – najnowsza i najbardziej zaawansowana platforma wspierająca działanie zarówno modeli AI, jak i funkcji fotograficznych. Nowy układ wykorzystuje aż sześć anten, co zapewnia nie tylko bezstratną komunikację, ale też pozwala osiągać topowe wyniki, jeśli chodzi o szybkość przesyłania danych.
Flagowy Snapdragon i ulepszene foto
Za utrzymanie optymalnej temperatury podczas intensywnego korzystania ze smartfona odpowiada autorski system chłodzenia ArcticMesh. Komora parowa wykorzystuje specjalny żel termiczny, ciekły metal i specjalną siatkę z czystej miedzi.
W stosunku do poprzedniej generacji tego typu rozwiązań efektywność odprowadzania ciepła wzrosła aż o 40%, zapewniając stabilną pracę procesora Snapdragon.
Ponadto poprawiono segment fotografii. Główny obiektyw oparty został na sensorze 50 MP LYTIA 910 ze strukturą LOFIC od Sony. Jest to najnowszej generacji matryca tego producenta, która pozwala znakomicie odwzorować szczegóły nawet w mocno naświetlonych partiach kadru. Nowością jest także aparat dodatkowy 200 MP z teleobiektywem. Dla porównania – w poprzedniku była to matryca 50 MP.
Zmieniony design

Zmieniono również design, co widać na pierwszy rzut oka. Wyspa z aparatami została oddzielona od reszty obudowy i wykonana z elementów ceramiki. Charakterystyczne dla marki Motorola jest wykorzystanie wysokiej klasy, inspirowanych tkaninami tworzyw do wykończenia plecków smartfona. Signature 27 dostępna będzie w dwóch wersjach kolorystycznych, w barwach PANTONE:
- PANTONE Coal Smoke w wykończeniu Tactical Weave, z tkaną fakturą inspirowaną motoryzacją i odzieżą sportową
- PANTONE Capulet Olive w szczotkowanym wykończeniu inspirowanym luksusową modą i wzornictwem wnętrz
Współpraca z Bang&Olufsen
Ostatnią nowością jest nowa współpraca. Motorola signature 27 jest pierwszym smartfonem marki, którego technologia dźwięku sygnowana jest prestiżowym znakiem Audio by Bang & Olufsen. Kooperacja obejmie nie tylko integrację wysokiej klasy rozwiązań duńskiej firmy w samych urządzeniach marki Motorola, ale także pozwoli użytkownikom smartfonów sięgnąć po nowe tryby dźwięku i zaawansowane funkcje ekosystemu audio.
Szykuje się świetny smartfon. Już pierwsza seria wypadła bardzo dobrze i była przeze mnie chwalona w teście. Tym razem producent będzie miał flagowca z prawdziwego zdarzenia. Motorola Signature 27 swoją oficjalną premierę rynkową będzie miał już wkrótce, a do sprzedaży trafi jeszcze w 2026 roku. Model ten dostępny będzie również w Polsce.



