22.09.2025 9:00

macOS Tahoe 26 – pierwsze wrażenia i najciekawsze nowości

Jak to już od wielu lat bywa, wraz z jesienią pojawiają się nowe wersje systemów operacyjnych Apple’a.

macOS Tahoe

Poza takimi premierami jak iOS 26 i iPadOS 26, zadebiutował również macOS 26, znany również pod nazwą Tahoe. Co się zmieniło i czy warto go zainstalować?

Nowy design

Zdecydowanie największą zmianą, jaką przyniósł najnowszy macOS, podobnie jak pozostałe systemy producenta z Cupertino, to nowa stylistyka systemu znana jako Liquid Glass. Jej głównym znakiem rozpoznawczym są wszechobecne efekty przezroczystości w stylu szkła. 

1

Wraz z nowym designem, podobnie jak w innych systemach, wiele elementów zostało zunifikowanych, przez co nie powinno w teorii odstawać od pozostałej części systemu. W praktyce jednak, niektóre aplikacje od samego Apple (np. Pages, Numbers i Keynote) oraz programy innych deweloperów nie wpasowują się jeszcze w ten nowy język wizualny. 

2

Od czasu pierwszej bety deweloperskiej, Tahoe przestało być również koszmarem UI/UX designera – póki co nie zauważyłem żadnych problemów z czytelnością różnych elementów systemu. Pod tym względem, powiedziałbym, że Tahoe wypada nawet trochę lepiej niż jego poprzednicy. Różne menu, okna dialogowe i inne drobne szczegóły są miejscami większe, bardziej czytelne i, przynajmniej w mojej ocenie, bardziej zrozumiałe.

3

Czy Liquid Glass to była dobra decyzja? Internauci spierają się w tej kwestii od kilku miesięcy. Mi osobiście podoba się ten nowy kierunek, ponieważ stanowi na swój sposób powiew świeżości w branży, w której wszyscy się wzajemnie naśladują. Na pewno nadaje to systemowi unikalnego charakteru, przez co macOS Tahoe ciężej będzie pomylić z innymi systemami.

Odświeżony Spotlight

Nowy macOS przyniósł również wiele zmian w działaniu funkcji Spotlight. Poza nowymi opcjami filtrowania wyszukiwania (np. ograniczenia go do  plików, poszczególnych aplikacji, skrótów, czy też schowka), Spotlight lepiej radzi sobie z samym wyszukiwaniem. Działa o wiele szybciej i, na tyle ile zdążyłem sam zaobserwować, dokładniej niż wcześniej. 

4

Spotlight również radzi sobie lepiej z odwołaniami do innych aplikacji. Przykładowo, w Messengerze Mety jest w stanie wyszukać czaty grupowe, Discord pozwala na szybkie znalezienie znajomego, a wiele innych aplikacji wyświetla w Spotlight swoje opcje z Menu Bar, co znacznie może przyspieszyć i upłynnić pracę.

5

Często pomijaną nowością jest historia schowka wbudowana w Spotlight. Sam osobiście czekałem na tą opcję, gdyż była to jedna z rzeczy, których brakowało mi po przejściu z Windowsa na macOS. Możemy w ten sposób łatwo podejrzeć ostatnio kopiowane przez nas pliki, teksty czy też zdjęcia.

Warto również wspomnieć o Quick Keys. To rozwiązanie pozwala na stworzenie szybkich skrótów do często wykonywanych czynności. W ten sposób, zamiast wpisywać ciąg słów, wystarczą dwie litery, żeby system znał nasze zamiary i szybko podrzucił odnośnik do wybranej przez nas akcji.

6

Nowe aplikacje i nowe funkcje

Tahoe wprowadził również kilka nowych aplikacji w celu wprowadzenia parytetu względem iOS 26 i iPadOS 26. Wśród nich znajduje się Telefon, który dzięki funkcji Continuity pozwala wykonywać połączenia telefoniczne z poziomu Maca oraz Dziennik, który jest cyfrowym pamiętnikiem obecnym na mobilnych systemach od kilku lat. 

7

Inną nową aplikacją są Gry, które zbierają wszystkie gry i funkcje z nimi związane w jedno miejsce. Co ciekawe, oprócz gier z App Store, możemy tam również znaleźć zainstalowane tytuły z aplikacji takich jak Steam czy Epic Games Store.

8

Wiele aplikacji otrzymało również aktualizacje podobne do tych w innych systemach Apple, czyli na przykład tła konwersacji w Wiadomościach, eksportowanie notatek w formacie Markdown, wykresy 3D w Kalkulatorze, AutoMix w Apple Music. Wszystko w imię jedności systemów.


Premiera Apple na chłodno. TOP 6 rzeczy, które pokazuje, że Apple nadal dowozi

Premiera Apple na chłodno. TOP 6 rzeczy, które pokazuje, że Apple nadal dowozi

Wczorajszą premierę oglądałem na gorąco, relacjonując ją na łamach dailyweb. Nie miałem czasu zastanowić się nad tym co pokazało Apple. Teraz na chłodno pokazuje rzeczy, które robią na mnie największe…

Podsumowanie

macOS Tahoe przyniósł wiele długo wyczekiwanych zmian i, pomijając kwestię designu, która podlega indywidualnej ocenie, te zmiany wprowadził dobrze. System jest szybki, intuicyjny oraz bardziej spójny niż wcześniej.

Moim zdaniem, wiele tych nowości usprawnia korzystanie z komputera i sprawia, że jest ono doświadczeniem wygodnym i przyjemnym. Oczywiście, to jak macOS 26 będzie się spisywał w praktyce, pokaże tylko czas, ale póki co, można być dobrej myśli.


Tekst gościnny. Autor: Jakub Fred