Zaledwie tydzień temu, podczas eventu WWDC 2022 Apple zaprezentowało swoje najnowsze urządzenia i systemy. Wśród nich znajdowały się nowe MacBooki: MacBook Air z M2 i MacBook Pro 13 z M2. Gigant z Cupertino zapowiedział wtedy, że urządzenia pojawią się „w przyszłym miesiącu”, jak się jednak okazuje jest mała niespodzianka, bo zamówienia można będzie składać od piątku, 17 czerwca, a dostawy odbędą się tydzień później.

Oczywiście największą zaletą najnowszych MacBooków Pro są procesory M2, które zadebiutują właśnie oficjalnie za półtora tygodnia we wspomnianych Maku. Pierwsze testy pokazują, że Apple znowu zaszalało i układy przenoszą urządzenia Apple na jeszcze wyższy poziom. Coś, co 2 lata temu, kiedy debiutował M1 wydawało się niemożliwe, bo pierwsza generacja zdawała się być idealna.

R E K L A M A

MacBook Pro z procesorem Apple M2 już w czerwcu

Zamówienia na nowe MacBooki Pro 13 z procesorem M2 rozpoczną się 17 czerwca 2022 roku (od godziny 14:00), czyli w najbliższy piątek. Apple będzie dostarczać sprzęt do klientów 24 czerwca, tego dnia urządzenia wylądują również w sklepach.

apple macbook pro m2

13-calowy MacBook Pro, który wyposażony jest w czip M2 może okazać się kombajnem nie do zatrzymania. Nowością jest także bateria, która wytrzyma 20 godzin, a aktywne chłodzenie zapewni lepszą wydajność. Odstraszyć może cena, bo najtańsza wersja MacBooka Pro z M2 kosztuje 7499 złotych. Jak zaczniemy kombinować i wzmacniać kompa, to cena zaczyna gwałtownie rosnąć, zobaczcie zresztą sami:

  • MacBook Pro 2022 13” z procesorem M2 (8 GB RAM i 256 GB SSD) – 7 499.00 zł
  • MacBook Pro 2022 13” z procesorem M2 (8 GB RAM i 512 GB SSD) – 8 699.00 zł
  • MacBook Pro 2022 13” z procesorem M2 (16 GB RAM i 256 GB SSD) – 8 699.00 zł
  • MacBook Pro 2022 13” z procesorem M2 (24 GB RAM i 256 GB SSD) – 9 899.00 zł

i najmocniejsza konfiguracja:

  • MacBook Pro 2022 13” z procesorem M2 (24 GB RAM i 2 TB SSD) – 14 699.00 zł

Jak widać ceny są typowe dla Apple, ale wydajność jest niepodważalna. Sam pracuję na procesorze Apple M1, czyli dwóch generacji przed M2 (w międzyczasie mieliśmy M1 Pro) i jestem dalej oszołomiony jego wydajnością. Z jednej strony chciałbym sprawdzić M2, ale z drugiej – przeraża mnie jego moc.