4.12.2025 8:00

Jaki będzie iPhone 17e? Nie ma co liczyć na rewolucję

Są nowe plotki dotyczące nadchodzącego budżetowca od Apple. Wygląda na to, że 17e będzie kolejną okazją do zaproszenia do ekosystemu nowych klientów, bo posiadacze 16e raczej nie zechcą przesiadać się na nowszy model.

iPhone 16e notch

iPhone 16e pomimo starań Apple, by to skojarzenie zniwelować, to duchowy spadkobierca serii SE. Pod tym kątem jest zatem oceniany, dlatego głównym zarzutem wobec najtańszego smartfona w portfolio paradoksalnie jest jego cena. W momencie premiery różnica pomiędzy iPhonem 16 a 16e była na tyle duża, że opłacało się sięgnąć po słabszy model, bo 1000 złotych za MagSafe, przycisk Camera Control i drugi aparat mogło dla wielu użytkowników stanowić zbyt wysoka cenę. Dziś jednak oficjalna cena iPhone’a 16 spadła, a 16e pozostała w miejscu, co jak podpowiada mi intuicja, zabija sprzedaż tańszego modelu, który relatywnie podrożał. Na horyzoncie rysuje się już jego następca, który niestety najprawdopodobniej będzie do niego łudząco podobny.

iPhone 17e bez przełomu względem 16e

Koreańczycy z portalu The Elec nieraz dowiedli już, że mają dobrze poinformowane źródła ulokowane blisko procesu produkcji wyświetlaczy. W końcu Samsung i LG to potężni dostawcy, który od lat współpracują z Apple, a na podstawie informacji na temat ekranu można wyciągnąć konkretne wnioski w kwestii wyglądu i funkcji smartfona. Okazuje się, że wyświetlacze iPhone’a 17e będzie produkował chiński gigant BOE, a co więcej, z przecieków wynika, że w nadchodzącym budżetowcu wciąż będziemy mieli do czynienia z panelem debiutującym wraz z iPhonem 14. Jest to nadal bardzo dobrej jakości ekran i nie można mu wiele zarzucić, ale zastosowanie tego właśnie osprzętu niechybnie oznacza, że iPhone 17e nie dostanie Dynamicznej Wyspy. Będziemy zatem mieli do czynienia z notchem, który już w 2025 roku niektórych raził w oczy, a mówimy przecież premierze, która ma nastąpić w pierwszej połowie 2026.


Pół roku z iPhone’em 16e: czy Ceramic Shield naprawdę chroni ekran?

Pół roku z iPhone’em 16e: czy Ceramic Shield naprawdę chroni ekran?

iPhone'a 16e testuję już 6 miesięcy i przez cały ten czas, jedynym zabezpieczeniem jego ekranu pozostaje warstwa Ceramic Shield. Czy technologia opracowana przez Apple i Corning faktycznie zdaje egzamin? Ekran…

Pewnym pocieszeniem ma być zmniejszenie ramek biegnących dookoła ekranu, co jest jak najbardziej do osiągnięcia w stosunkowo tani sposób. Te kilka milimetrów różnicy będzie widoczne na pierwszy rzut oka i choć nie zmieni faktu, że bryła iPhone’a 14 ma już swoje lata, a 60 Hz to wciąż nie 90 Hz, to użytkownicy będą mieli wrażenie odświeżenia. Z perspektywy użytkownika iPhone’a 16e, będzie to jednak zdecydowanie za mało, by wymiana telefonu na nowy model miała sens. Apple musiałoby dorzucić coś jeszcze. Można się spodziewać nowszego procesora, czyli A19. Mówiło się też o zastosowaniu nowszego modemu, tego samego, który znajduje się teraz w iPhonie Air.


W aplikacji ChatGPT dla iOS odnaleziono ślady Apple Health – czy to zapowiedz nowych usług?

W aplikacji ChatGPT dla iOS odnaleziono ślady Apple Health – czy to zapowiedz nowych usług?

Zagraniczne media dotarły do ciekawej informacji. Okazuje się, że aplikacja ChatGPT dla iOS skrywa tajemnicze połączenie z Apple Health. Słyszeliśmy niedawno, że Apple w przyszłości rozwinie swoje funkcje oparte na…

Według innych doniesień płynących z okolic fabryk BOE Apple szacuje sprzedaż iPhone’a 17e na poziomie 8 milionów sztuk. Estymacja ta wygląda dość blado na tle prognozowanej na cały 2025 roku sprzedaży modeli z serii 17 w ilości 247 milionów. Wszystko rozbije się zapewnie o cenę urządzenia. Jeśli iPhone 17e rzeczywiście da użytkownikom jedynie nowszy o jedną generację układ A19 i odchudzone o 2 milimetry ramki ekranu, to smartfon nie tylko nie może kosztować więcej niż 16e w momencie premiery, ale powinien być wyraźnie tańszy. Zwłaszcza, że gdy 17e trafi do sklepów, iPhone 17, który teraz uchodzi za najlepiej wyceniony sprzęt w swojej klasie, będzie miał już pół roku i najpewniej będzie sprzedawany poniżej ceny z debiutu.