Google zmieniło logo Chrome’a – jest szansa, że nie zauważysz różnicy
To pierwsza od ośmiu lat taka zmiana w tej popularnej przeglądarce. Zmiany pojawiły się już w Chrome Canary – eksperymentalnej wersji przeglądarki Chrome, z której korzysta niewielka liczba programistów.
To pierwsza od ośmiu lat taka zmiana w tej popularnej przeglądarce. Zmiany pojawiły się już w Chrome Canary – eksperymentalnej wersji przeglądarki Chrome, z której korzysta niewielka liczba programistów.
Logo Chrome odświeżone
Some of you might have noticed a new icon in Chrome’s Canary update today. Yes! we’re refreshing Chrome’s brand icons for the first time in 8 years. The new icons will start to appear across your devices soon. pic.twitter.com/aaaRRzFLI1
— Elvin 🌈 (@elvin_not_11) February 4, 2022
Poza samym znakiem Elvin wytłumaczył także motywacje stojące za zmianą logo. Jak pisze projektant „Uprościliśmy główną ikonę marki, usuwając cienie, poprawiając proporcje i rozjaśniając kolory, aby dopasować ją do bardziej nowoczesnej ekspresji marki Google”. Trzeba przyznać, że Google raczej nie podchodzi do swoich marek kompleksowo i na dopasowanie niektórych elementów do całości tożsamości wizualnej, każe długo czekać.

Nowe logo, w którym pozbyto się zbędnych gradientów imitujących cienie, rzeczywiście wygląda lepiej. Jeżeli zauważyliście zmianę logo Chrome’a to jesteście bardzo spostrzegawczy. Jeżeli jednak dostrzegacie w nowym logo przejścia tonalne, to czapki z głów! Hu tłumaczy tę decyzję następująco: „Odkryliśmy również, że umieszczenie obok siebie pewnych odcieni zieleni i czerwieni powodowało nieprzyjemne wibracje kolorów, więc wprowadziliśmy bardzo subtelny gradient do głównej ikony, aby to złagodzić, czyniąc ikonę bardziej dostępną.”

Nowa ikona Google Chrome różnić się będzie, w zależności od systemu operacyjnego tak, by bardziej pasowała do jego charakteru. I tak ikona w Chrome OS jest najbardziej płaska, ikona w Windowsie ma dużo bardziej widoczne przejście tonalne, a ikona w MacOS, ku mojej rozpaczy, jest paskudna.
Elvin Hu poinformował także, że zespół pracował nad ikoną, w której poszczególne kolory były rozdzielone białymi liniami. Projekt ten nie przeszedł, bo zdaniem zespołu, ta ikona wymagała białego obrysu, który ogólnie skurczył ikonę i utrudnił jej rozpoznanie, zwłaszcza obok innych aplikacji Google.

Nie jestem fanem podejścia Google do designu. O ile materiał design to w większości kawał dobrej roboty, to brak spójności w poszczególnych usługach moim zdaniem wygląda kiepsko. Tym razem moim zdaniem wszystko poszło zgodnie z planem, a dodatkowo mnie jako projektanta cieszy, że dostaliśmy trochę insajderskiej wiedzy. Tylko tej ikony na MacOS żal.


