Jeszcze kilka dni temu cały świat branży technologicznej żył informacją, że Facebook zmienia nazwę swojej korporacji na Meta. Teraz jednak okazuje się, że nazwa ta jest już zajęta. Firma, która operuje pod tym mianem deklaruje, że tanio skóry nie sprzeda.

Szumne zapowiedzi Marka Zuckerberga o nowej nazwie Meta i całym metaświecie muszą na chwilę odejść na boczny tor. Jak grom z jasnego nieba na amerykańskiego giganta spadła informacja, że na rynku… jest już firma o takiej samej nazwie. Być może będziemy mieć więc do czynienia z bitwą o znak towarowy Meta.

Meta (nie ta od Facebooka) to startup z Arizony w USA. Firma zajmuje się sprzedażą komputerów PC oraz części – dysków, klawiatur, itp. Jej założyciel – Zach Shutt – deklaruje, że złożył dokumenty o zabezpieczenie nazwy w sierpniu tego roku. Potwierdza to wniosek do amerykańskiego urzędu patentowego. Meta PC (bo tak brzmi cała nazwa) zaczęła sprzedawać pierwsze produkty jeszcze w listopadzie 2020 roku.

Facebook to nie jedyna firma w kolejce po nazwę Meta

Facebook próbował zarejestrować nazwę Meta 28 października tego roku. Póki co Zuckerberg jest jednak w posiadaniu znaku towarowego „Meta”, który został przypisany do organizacji nonprofit jego żony Chan w 2018 roku. Nie oznacza to jednak, że nikt inny nie może używać tej nazwy. Znak towarowy gwarantuje zabezpieczenie tylko w obrębie tej samej branży. Nie jest jednak jasne, czy według amerykańskich sądów sklep Meta PC zostanie uznany za działający w tej samej sferze co Facebook. Co więcej, firmy spoza branży tech póki co także mogą używać nazwy „Meta”.

Jak widać, sprawa jest dość skomplikowana. Tym bardziej, że wnioski obu firm nie zostały jeszcze zaakceptowane. Możemy się jednak spodziewać tego, że walka o nazwę tak szybko się nie skończy.

Smaku tej sprawie dodaje informacja opublikowana przez plotkarski portal TMZ jakoby założyciele Meta PC byli gotowi oddać Zuckerbergowi nazwę firmy za skromne… 20 milionów dolarów 😉 No cóż, zobaczymy co z tego wyjdzie!