Debiutują słuchawki open ear od Samsunga. Oto Buds On
Samsung ogłosił, że wprowadza do sprzedaży słuchawki w kategorii, w której do tej pory Koreańczyków jeszcze nie było. Buds On to sprzęt open ear, a co więcej w formie klipsów.
Przecieki na temat Buds On pojawiały się w sieci w okolicach premiery zegarków Galaxy Watch9 i Watch Ultra2, lecz wtedy nie doczekaliśmy się ich premiery. Tymczasem minęło kilka miesięcy, a zdjęcia nowych słuchawek wyciekły dosłownie dzień przed ich oficjalnym ogłoszeniem. Dziś wiemy już na ich temat jeszcze więcej, choć póki co Buds On będą dostępne na rynku koreańskim. Samsung zapowiada jednak, że wkrótce pojawią się na pozostałych rynkach, a zatem jest na co czekać, bo ujawniona specyfikacja zapowiada się całkiem ciekawie.
Galaxy Buds On – otwarte klipsy od Samsunga debiutują w Korei
Samsung wchodzi do nowej kategorii sprzętu audio, a mianowicie słuchawek o otwartej konstrukcji. Koreańczycy zaprezentowali właśnie model Buds On, który ma formę klipsów. Jest to jedno z dwóch popularnych rozwiązań w tej niszy, a ja sam miałem okazję ostatnio testować CMF Clip Pro, które reprezentują właśnie to podejście. Drugim z najczęściej stosowanych systemów mocowania słuchawek typu open ear są bardziej klasyczne zauszniki, jak choćby w Souncore AeroFit 2. Klipsy tej samej marki testował dla was Jakub, a jego recenzję znajdziecie tutaj. Wracając jednak do Galaxy Buds On, trzeba przyznać, że technologicznie (i cenowo) będą plasować się znacznie wyżej niż wspomniane przed chwilą modele.
Jak zawsze w przypadku otwartych słuchawek, producent przekonuje, że opracowana przez niego technologia zapewnia doskonałej jakości dźwięk zachowując wygodę podczas długotrwałych sesji, a ci, którzy chcą zachowywać kontakt z otoczeniem będą mogli cieszyć się z tej możliwości nie tracąc choćby niskich tonów. Samsung wspomina przy tej okazji o głośnikach TwinBoost, dzięki którym słuchawki mają dostosować głośność dźwięku do warunków, w których znajduje się słuchacz. Koreańczycy zapewniają też, że przeanalizowali mnóstwo danych dotyczących budowy i kształtów uszu i na podstawie zaawansowanych symulacji zaprojektowali Buds On tak, by w najlepszy możliwy sposób rozmieścić poszczególne podzespoły. Wszystko to dla zapewnienia wygody bez kompromisów jeśli chodzi o jakość dźwięku.
Co do użytecznych funkcji słuchawek, to wyposażono je w panele dotykowe umożliwiające sterowanie, dzięki mikrofonom użytkownik może rozmawiać z asystentami AI i wydawać im polecenia nie tylko związane z obsługą odtwarzacza muzyki, a co jeszcze warte podkreślenia, Buds On rozpoznają gesty wykonywane głową, a więc skinieniem czy kręceniem będzie można odbierać lub odrzucać połączenia. Słuchawki działają na platformie dźwiękowej Snapdragon S7 Gen 1, co ma zapewnić odpowiednią moc obliczeniową, a wydajny wzmacniacz sprawi, że zużycie energii będzie na odpowiednim poziomie – na jednym ładowaniu słuchawki mają działać nawet 9,5 godziny. Samsung zaimplementował także obecną w pozostałych modelach z serii Galaxy Buds technologię Intelligent Clear Call dla zapewnienia najwyższej jakości rozmów.
To jednak jeszcze nie wszystko, bo specjalny czujnik drgań działający w oparciu o przewodnictwo kostne będzie reagował na drgania pojawiające się podczas mówienia. Dedykowane rozwiązania wsparte technologią uczenia maszynowego mają w tym samym czasie zbierać dane z mikrofonów i finalnie głos użytkownika zostanie wyodrębniony wśród szumów tła, przy silnym wietrze na zewnątrz. W Korei sprzęt wyceniono na równowartość 220 dolarów, co po dzisiejszym kursie USD daje 855 złotych. Po wprowadzeniu do sprzedaży w Europie obstawiałbym cenę zbliżoną do 1000 PLN. Nie jest to mało, ale faktem jest, że Buds On naszpikowano nowoczesną technologią, która może okazać się tego warta. Sprzedaż w Korei rusza 27 października.


