Od premiery Cyberpunka 2077 minął już prawie rok, a co za tym idzie większość osób chyba powoli zapomina już o jego burzliwych początkach. CD Projekt RED widziało zdecydowanie lepsze starty swoich produkcji, ale co chwilę pojawiają się nowe aktualizacje poprawiające jakość rozgrywki. Może to dalej nie do końca satysfakcjonujący układ zdarzeń, ale nie można zarzucić twórcom, że porzucili tonący statek.

Cyberpunk miał być murowaną grą roku. Gracze liczeni w milionach z nadzieją wyczekiwali dnia premiery, by zagrać w wymarzoną produkcję zapowiadaną latami. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, a teraz nominacje gry CD Projektu do wspomnianego plebiscytu częściej spotykają się ze śmiechem, niż z uznaniem.

Polski hit Cyberpunk 2077 trafi do Game Passa?

Rewelacje dotyczące rzekomej dostępności Cyberpunka w usłudze Xbox Game Pass pojawiły się przy okazji niedostępnego już materiału opublikowanego początkowo w serwisie YouTube, który miał pełnić funkcję wideo promocyjnego dla gry w chmurze na konsolach Microsoftu. Nie chodzi o sam fakt publikacji filmu, a o to, co się w nim pojawiło

W filmie przez moment można było zobaczyć postać strzelającą do robotów z broni dostępnej w grze – Overture. Jest to urywek jednego ze zwiastunów Cyberpunka 2077 z 19 listopada 2020 roku. Wykorzystany fragment można zobaczyć w omawianym zwiastunie w 3:04.

Powszechnie wiadomo, że w materiałach promujących Game Passa Microsoft zamieszcza wyłącznie urywki z gier, które są w nim dostępne. Stąd właśnie pojawił się pomysł, jakoby Cyberpunk 2077 miał niedługo do niego trafić. Nie są to jednak w żadnym wypadku potwierdzone informacje, a jedyne, co mogłoby sugerować taki scenariusz, to właśnie niedostępny już film reklamowy.

Doniesieniom tym zaprzecza też samo studio CD Projekt RED, mówiąc, że nie ma obecnie w planach włączyć Cyberpunka do oferty Game Passa. Nie znaczy to oczywiście, że gra nie pojawi się tam w przyszłości. Kto wie, może nawet w całkiem niedalekiej, a twórcy chcieli jedynie zrobić graczom niespodziankę?