Button to kolejna przypinka z chatem AI. Stworzyli ją kolejni byli pracownicy Apple, ale tym razem to działa!
Chociaż na rynku pojawiło się już kilka podobnych urządzeń, to wszystkie wydają się porażką. Nie zraża to pary byłych inżynierów Apple, którzy twierdzą, że mają receptę na sukces. To prostota i szybkość działania!
O podobnych urządzeniach słyszeliśmy już nie raz. Nadal jednak nie widzimy ich na ulicy. Spektakularna klapa Humane AI Pin oraz Rabbit R1 wydaje się dla wielu nauczką. Nadal powstają jednak firmy, które próbują na tym polu swoich sił. Jedną z nich jest właśnie Button, czyli małe urządzenie podobne do iPoda Shuffle, który urzeka prostotą.
Button Computer przypinasz do kurki i ma działać

Zaczajmy od początku. Button to start-up, który założony został przez Chrisa Noleta i Ryana Burgoyne’a. Obaj panowie poznali się w Apple, gdy pracowali nad projektem Apple Vision Pro. Razem wpadli na pomysł urządzenia AI, które ma być kompanem na codzien i dobrym pomocnikiem, który wykorzysta zalety AI. Ma przy tym jednak unikać wad podobnych urządzeń. Skomplikowanej konstrukcji i powolnego działania.
Wszyscy chyba zgodzimy się, że zarówno Humane AI Pin jak i Rabbit R1 obiecały nam dużo, ale w ogólnym rozrachunku zawiodły. Ten pierwszy był przełomowy, ale powolny i niedopracowany. Ten drugi zbyt dużo obiecał, a oferował tyle, co zwykły smartfon. Button ma być inny.

To proste urządzenie, które ma wygląd iPod Shuffle. Dysponuje dedykowanym procesorem, wydajną baterią oraz zestawem mikrofonów i głośnikiem. Sprzęt działa w połączeniu ze smartfonem. Po przyczepieniu go do plecaka, bluzki czy położeniu przed nami na biurku pozwala konwersować i zadawać złożone pytania.
Co ważne wszystko odbywa się za naciśnięciem przycisku, a odpowiedzi są generowane niemal natychmiastowo, co ma być przewagą nad innymi podobnymi urządzeniami. Co więcej, położono tu nacisk na prywatność, która ogranicza działanie urządzenia poprzez fizyczny kontakt. Odpowiedzi na pytania zadawane głosem dostarczane są przez wbudowany głośnik. Możliwe jest jednak sparowanie sprzętu ze słuchawkami w celu zachowania prywatności.
Sprzęt ma trafić do pierwszych nabywców już pod koniec tego roku. Pierwsi testerzy są optymistycznie nastawieni do tego pomysłu. Cena urządzenia to 179 dolarów (około 650 zł) i dodatkowo do działania sprzętu potrzebna jest subskrypcja AI (7,99 dolara).
