Najnowsza wersja beta iOS 15.4 beta dodaje funkcje utrudniające stalkowanie poprzez AirTagi i inne urządzenia.

Wcześniej w lutym Apple wspomniało, że zostaną dodane nowe funkcje, które miałyby utrudnić stalkowanie za pomocą AirTagów oraz innych akcesoriów, które mają dostęp do sieci Find My. Miały się one pojawić w przyszłej aktualizacji.

Beta iOS 15.4 i nowości dotyczące AirTagów

Jedną z nowości miałoby być powiadomienie podczas konfigurowania nowego AirTaga. Byłby wyświetlany komunikat wspominający, że ich dane są powiązane z urządzeniem oraz że jest to przestępstwo w wielu regionach. Te nowości pojawiły się w czwartej becie iOSa 15.4.

R E K L A M A
iOS 15.4 beta
Komunikat ostrzegający o powiązaniu danych z urządzeniem. (źródło: ScreenRant)

Przed tą wersją beta systemu, iPhone’y pokazywały powiadomienie mówiące, że wykryto nieznane akcesorium przemieszczające się z nimi. Mogło się to wydarzyć, kiedy przykładowo nosiliśmy słuchawki, które nie były sparowane z naszym kontem. A brak informacji, jakie urządzenie się z nami porusza, mógł wywołać panikę.

Według 9to5Mac telefon Apple z systemem iOS 15.4 wyświetla teraz model słuchawek, które wykrył telefon, zamiast nazywać je nieznanym akcesorium. Powinno to nieco umożliwić znalezienie urządzenia, kiedy wiadomo, czego się szuka. Oraz jeśli jest to znajome urządzenie, to nie powinno już powodować paniki.

Dodatkowo została dodana funkcja pozwalająca wykorzystać dokładne znajdywanie na AirTagi, które nie są nasze. Dzięki temu powinno być łatwiej znaleźć nieproszony lokalizator. Pod warunkiem, że Wasz telefon obsługuje UWB, czyli iPhone 11 lub nowszy z wyjątkiem iPhona SE 2020.

Pojawiła się także karta Ja, w której mamy opcję zmiany ustawień dotyczących powiadomień wysyłanych przez aplikację. Są to oczywiście dobre dodatki do systemu.

Find My tracking notifications iOS 15.4
Karta Ja i opcje powiadomień (źródło: 9to5Mac)

Ale to jest bardziej utrudnienie, niż powstrzymanie problemu. Chociaż wspomnienie, że dane osoby, która paruje są powiązane z urządzeniem, to kto wie. Może część osób zrezygnuje z tej praktyki. Jest to kwestia czasu, czy rozwiązanie Apple jakkolwiek wpłynie na praktykę podkładania ludziom lokalizatorów. Pozostaje obserwować.