AirBell Pro to genialny sposób na ochronę roweru w postaci dzwonka [IFA 2025]
Kalendarzowe lato się kończy powoli, ale to nic nie zmienia. Sezon rowerowy nadal trwa. Jeśli straciłeś kiedyś rower, lub obawiasz się o swój drogi sprzęt, to mam coś genialnego — lokalizator AirBell Pro, który wygląda jak zwykły dzwonek rowerowy.
W zasadzie kiedyś testowałem rowerowy lokalizator — Knog Scout — i nadal z niego korzystam. Stale jednak szukam nowych rozwiązań. Kiedyś wpadł mi w oko AirBell, ale nigdy nie miałem okazji spotkać go na żywo. Teraz podczas IFA 2025 w Berlinie wpadłem na stoisko producenta, który chwalił się nową wersją AirBell Pro.
AirBell Pro — na pohybel złodziejaszkom!
![AirBell Pro to genialny sposób na ochronę roweru w postaci dzwonka [IFA 2025] 5 AirBell Pro](https://alfred.dailyweb.pl/wp-content/uploads/2025/09/CR5_7161.jpg)
Za pomysł tego sprytnego urządzenia odpowiada TeamNobile. W zasadzie to firma, która została założona przez dwóch pomysłowych Austriaków — Christophera oraz Velentina.
![AirBell Pro to genialny sposób na ochronę roweru w postaci dzwonka [IFA 2025] 6 AirBell Pro](https://alfred.dailyweb.pl/wp-content/uploads/2025/09/CR5_7159.jpg)
Idea ich produktu jest bardzo prosta. Chcieli wykorzystać dostępną technologię w celu ochrony mienia. Stworzyli więc dzwonek, który w swojej obudowie mieści lokalizator Apple AirTag. Cały pomysł jest wbrew pozorom całkiem ciekawy i nowatorski. Wcześniej pojawiały się próby ukrywania AirTagów pod siodełkiem, w ramie, bidonie, a nawet wewnątrz opony (MUC Off jesteście porąbani!). AirBell ameryki nie odkrywa, ale upraszcza proces chowania lokalizatora. Zamiast kitrać go w dziwnym miejscu, wystarczy włożyć go do… dzwonka rowerowego, który dysponuje dedykowanym miejscem. Proste co nie!
Knog Scout najlepszy kompan Twojego roweru i największy wróg podłych złodziei [recenzja]
Takie rozwiązanie ma kilka zalet dzwonek AirBell w takiej wersji kosztował zaledwie 16,99 euro (około 72 zł). Jego największą zaletą było jednak to, że działa jak normalny dzwonek i wygląda jak normalny dzwonek — taki, który dostaje się za darmo do roweru, lub kupuje za kilka złotych w sklepie rowerowym. Jego totalnie randomowy wygląd nie budzi więc żadnych podejrzeń.
![AirBell Pro to genialny sposób na ochronę roweru w postaci dzwonka [IFA 2025] 7 AirBell Pro](https://alfred.dailyweb.pl/wp-content/uploads/2025/09/CR5_7160.jpg)
AirBell Pro rozwija tę ideę. Zamiast miejsca na AirTaga posiada jednak własny moduł lokalizacji wbudowany w dzwonek. To układ elektroniczny z chipem NORDIC, czyli dokładnie takim, jakiego używa Apple. Dzięki temu w pełni współpracuje on z usługą lokalizacji Apple Find My, która opiera się na sieci mesh urządzeń.
Wersja z wbudowanym lokalizatorem ma kolejną zaletę. Nikt nie zdemontuje lokalizatora, bo nikt nie wie jak. Urządzenie zasilane jest baterią CR2032. Dynks do dzwonienia można ustawić w dowolnym miejscu, dzięki obrotowej konstrukcji. Sam dzwonek jest dość standardowy i całkiem głośny. AirBell Pro występuje jedynie w kolorze czarnym i dwóch rozmiarach: 22.2 mm i 31.8 mm. Cena urządzenia to 39,99 euro (około 170 zł). To sporo, ale trzeba pamiętać, że cena AirTaga w oficjalnej dystrybucji to 149 zł. Tu mamy i lokalizator i dzwonek niewiele drożej!
Firma nadal oferuje też wersję oryginalną z miejscem do zainstalowania własnego AirTaga, która sprzedawana jest w cenie 16,99 euro (około 72 zł). Na oficjalnej stronie dostępne są też inne wersje lokalizatorów i różne pomysłowe akcesoria.