Tryb offline nie taki offline – Assassin’s Creed Black Flag Resynced z drobnymi problemami z dostępem
Assassin’s Creed Black Flag Resynced trafiło na sklepowe półki w ubiegłym tygodniu i doczekało się dość pochlebnych opinii. Nie oznacza to jednak, że jest to gra idealna oraz że wszystko poszło perfekcyjnie. Przykładowo, w miniony weekend gracze mieli okazję zapoznać się z jej dość nieoczywistą definicją trybu offline…
W epoce gier i launcherów wymagających ciągłego połączenia z internetem, wszelkiego rodzaju tryby offline bywają przydatną funkcją, pozwalającą na rozgrywkę w przypadku problemów z łączem lub awarii serwerów. Wystarczy, że użytkownik raz połączy się z internetem, a DRM będzie wiedział, że ogrywany tytuł pochodzi z legalnego źródła. Jednakże, pewien francuski wydawca ma chyba własny pomysł na to, co słowo offline oznacza.
Assassin’s Creed Black Flag Resynced tylko online
Na remake Black Flag gracze czekali od dawna – gra przez ostatnie kilka lat nieustannie przewijała się przez plotki i przecieki, będąc jednym z najgorzej pilnowanych sekretów branży. To jednak jest już przeszłość, gdyż francuski wydawca w końcu zabrał się za robotę, a gra doczekała się swojej premiery. Nie obeszło się jednak bez drobnych problemów…
W ubiegły weekend pecetowi gracze mający ochotę na przemierzanie Karaibów w towarzystwie Edwarda Kenway’a musieli obejść się smakiem – z uwagi na awarię Ubisoft Connect, Assassin’s Creed Black Flag Resynced było przez jakiś czas niedostępne na komputerach osobistych. Najbardziej zaskakujące było jednak to, że gra nie działała również przy wykorzystaniu trybu offline.

Wszystkie współczesne gry Ubisoftu charakteryzują się mocną integracją z platformą Ubisoft Connect, w szczególności na komputerach, gdzie platforma ta służy nie tylko jako warstwa społecznościowa, ale jako DRM, czyli system odpowiedzialny za udzielenie dostępu do gry. Stąd wychodzi prosta zależność – jak nie ma połączenia, to nie ma dostępu do gry.
W takim miejscu pojawia się remedium w postaci wspomnianego wcześniej trybu offline, który w teorii po dokonaniu autoryzacji przy instalacji gry, powinien umożliwić rozgrywkę nawet po utraceniu połączenia z Internetem. Tyle że, kolokwialnie mówiąc coś nie pykło Ubisoftowi przy implementacji, przez co tryb offline nie działał w przypadku Assassin’s Creed Black Flag Resynced.
Szybka reakcja graczy
Jak można się domyślić, gracze nie byli z tego powodu zbytnio zadowoleni i błyskawicznie podnieśli tą kwestię na forach Steam i w redditowych wątkach. Wydaje się jednak, że przedstawiciele Ubisoftu nie zwracają na to nawet uwagi, bo z podobnymi problemami mierzą się również inne gry francuskiego wydawcy i po dziś dzień miewają one trudności w trybie offline.

Wszystko sprowadza się do tego, że pomimo problemów z trybem offline, czy też kontrowersji związanych z mikrotransakcjami, Assassin’s Creed Black Flag Resynced sprzedaje się znakomicie (2 miliony kopii w ciągu pierwszych 24 godzin), a gracze, mimo niezadowolenia z takich rozwiązań, przymykają na to oko, bo mimo wszystko, remake tej kultowej odsłony serii wydaje się być całkiem udanym tytułem.
Jeśli offline’owe problemy nie są wam straszne, Assassin’s Creed Black Flag Resynced czeka na was na konsolach PlayStation 5 i XBOX Series X/S oraz na komputerach osobistych z systemem Windows.
