W sieci pojawiły się nowe plotki dotyczące kolejnej odsłony znanej serii Ubistoftu. Ptaszki ćwierkają głównie o tym, że Far Cry 7 wyróżni się kampanią ograniczoną czasem. Szczerze? Brzmi to nieprawdopodobnie, ale ciekawie.

Od premiery szóstej odsłony popularnej serii Ubisoftu upłynęły już blisko dwa lata. A mimo to francuski gigant nie kwapi się do przekazywania nowych informacji na temat kontynuacji. Zapewne jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest grudniowa premiera gry Avatar: Frontiers of Pandora, która równie dobrze mogłaby stać się kolejną odsłoną flagowego cyklu.

//dzisiaj na dailyweb

Drugim mógłby być brak pomysłu na siódemkę, ponieważ ostatnia część pomimo interesującego marketingu – do pracy przy grze zatrudniono znanego aktora – nie przerwała kiepskiej passy. Mówię tutaj o coraz niższych notach od gamingowej branży. Dlatego nowej odsłonie przydałaby się jakaś rewolucja lub miękki reset, które pomogłyby przerwać nieszczęsne fatum. A najświeższe plotki zakładają podobny scenariusz.  

Far Cry 7 z ograniczonym czasem? To nie niemożliwe! 

Na wstępie wypada rozjaśnić pewną kwestię, bez której nie zaczniemy tematu najświeższych plotek. Serwis Insider Gaming już na początku tego roku w swoim raporcie na wyłączność wspominał o nowych szczegółach produkcji.  

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

Następna gra serii, którą nazywamy Far Cry 7, jest wewnętrznie znana jako projekt Blackbird. Plany wydawnicze obejmują premierę na wiosnę 2025 roku. Gra zostanie opracowana przez Ubisoft Montreal i zaliczy przesiadkę z silnika Dunia na Snowdrop.  

Co ciekawe, na początku tego roku pojawił się także rzekomy wyciek siódemki, który sugerował, że gra poszczyci się tytułem Far Cry: Rise i jej akcja rozegra się na fikcyjnej wyspie tropikalnej, Kimsan, położonej na Morzu Żółtym obok Korei. Źródła serwisu Insider Gaming zaprzeczyły jednak tym doniesieniom, mówiąc wprost, że jest to wyciek nieprawdziwy.  

A skoro już przy tych źródłach jesteśmy, według nich Far Cry 7 podaruje graczom nieliniową historię, która skupi się na ratowaniu porwanej rodziny grającego. Jeśli ta informacja okaże się prawdziwa, będę szczerze zachwycony. Trzecią odsłonę polubiłem głównie za realne zagrożenie, jakie może przydarzyć się każdemu z nas podczas nietrafionych wakacji. A ratowanie uprowadzonych przyjaciół pamiętam do dzisiaj.  

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

Tylko tym razem nie mamy mieć do czynienia z oddziałami Vaasa, ponieważ zamożną rodzinkę porwali przedstawiciele grupy konspiracyjnej, którzy nazywają siebie “Synowie Prawdy”. Od razu uprzedzam, że szczegóły mogą jeszcze ulec zmianie (jeśli plotki okażą się prawdziwe) ze względu na etap prac.  

Według ogólnych założeń kampanii mamy 72 godziny na uratowanie całej rodziny, przekłada się to na 24 godziny czasu rzeczywistego. Licznik czasu można jednak zatrzymać w określonych kryjówkach. Szkoda, że nie podano żadnej informacji na temat bohatera. Nie wspomniano również o liczebności rodziny, co ma raczej duży wpływ na rozgrywkę.  

Dowiedzieliśmy się jedynie, że nieliniowość gry Far Cry 7 zakłada, że kolejność ratowania zależna jest od preferencji gracza. Co najciekawsze, niektórzy członkowie mogą zostać zamordowani, co wpłynie na dalszą część historii. Szczegóły w tej sprawie nie są jednak zbyt jasne. Dlatego wiadomo, że celem jest pokonanie Synów Prawdy. Natomiast do ukończenia gry w 100% potrzebne są życia każdego członka rodziny.  

far cry 6
Far Cry 6 nie podbił ani serc graczy, ani recenzentów

Na potrzeby poszukiwań do gry może zostać wprowadzona mechanika związana z przesłuchiwaniem. Nie oznacza to jednak pewności w dotarciu do istotnych oraz potrzebnych informacji. Przeciwnicy mogą zrezygnować z przekazania informacji, skłamać, trzymać język za zębami lub po prostu uciec. 

Serwis wspomina również o tym, że nie jest jasne, kiedy otrzymamy dostęp do oficjalnych informacji na temat siódmej odsłony. Jeśli spojrzymy na ostatnią nietypową zapowiedź The Division 3, trudno powiedzieć cokolwiek sensownego w sprawie zapowiedzi innych gier. Możemy się tylko domyślać, że machina marketingowa ruszy jakiś czas przed premierą gry.  

A właśnie tak prezentuje się ostatnio marketing, jeśli przyjrzymy się, chociażby najnowszemu skrytobójcy oraz niebieskiemu ludkowi. Im bliżej premiery produkcji, tym więcej materiałów wrzuca francuski producent do sieci. Dobrze byłoby jednak poznać informacje na temat siódemki wcześniej, ponieważ wypisane przeze mnie plotki wydają się nad wyraz ciekawym kierunkiem, który chciałbym sprawdzić na własnej skórze.

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

Chociaż nie będę ukrywać, że ograniczonego czasu w grach wideo nigdy nie lubiłem. Niepotrzebnie narzuca to presję i wywołuje trudne do opanowania opcje, przynajmniej we mnie. Po części liczę, jeśli plotki okażą się prawdziwe, że licznik będzie można wyłączyć. Natomiast pomysł na ratowanie rodziny? Dla mnie bomba. No nic, pozostaje mi tylko czekać na oficjalne wiadomości od Ubisoftu dotyczące Far Cry’a 7.