Samsung eksperymentuje z holograficznymi wyświetlaczami, które mogą niedługo zagościć w smartfonach
Technologia wyświetlaczy Samsung robi wrażenie. Właśnie dowiedzieliśmy się o kolejne, bardzo ciekawej technologii, która może zrewolucjonizować wyświetlanie obrazu na smartfonach.
Samsung Display, czyli oddzielna firma w grupie, która zajmuje się produkcją i rozwojem wyświetlaczy, ma kolejne sukcesy na koncie. Ostatnio świat szalał na punkcie technologii ekranu Ekran prywatyzującego (Privacy Display) w nowych topowym modelach smartfonów Samsung. To genialne rozwiązanie (chociaż trzeba je jeszcze trochę dopracować), które wpływa na komfort i bezpieczeństwo użytkowania smartfonów. To jednak niejedyne usprawnienie, nad którym pracuje firma. Teraz do gry wchodzi kolejna generacja ekranów 3D, które będą niezwykle imersyjne.
Samsung z nową technologią wyświetlaczy 3D w smartfonach

Najnowsze przecieki, które podsyła nam Schrödinger, znany na platformie X jako @phonefuturist dostarczają nam ciekawych faktów, na temat tego co w przyszłości może trafić do nowych smartfonów Samsung, a może i nawet Apple.
Według tych informacji Samsung pracuje nad technologią ekranów 3D, które mają znaleźć zastosowanie w smartfonach i urządzeniach przenośnych. Co ciekawe technologie jest rozwijana od kilku lat, ale diametralnie różni się od tego co widzieliśmy 15 lat temu w smartfonach jak HTC Evo lub późniejszym Amazon Fire.
Ekran o nazwie H1, podobno nie jest kolejnym ekranem wykonanych w technologii 3D. Wykorzystuje on zaawansowane śledzenie wzroku oraz coś, co nazywa się dyfrakcyjnym sterowaniem wiązki światła (diffractive beam steering). Panel ekranu AMOLED w technologii H1 dysponuje też dodatkową, nanostrukturalną warstwą holograficzną, która ma za zadanie tworzyć warstwę głębi, która podobno wygląda tak, jak gdyby unosiła się tuż nad powierzchnią szkła.
Dodatkowo oprogramowanie i specjalne algorytmy mają zezwolić na „przechylanie i manipulowanie” wyświetlanymi elementami obrazu, co pozwoli niejako „zajrzeć za” obiekt. Technologia jest podobna do pokazywanych wcześniej wyświetlaczy przestrzennych Samsung, ale ma dostosowaną rozdzielczość i wielkość do potrzeb urządzeń mobilnych jak smartfony czy okulary VR/AR.
Co ciekawe technologia już teraz jest znacznie wydajniejsza od konkurencyjnych rozwiązań. W przeciwieństwie do nich rozwiązanie Samsunga jest w stanie zaproponować pełną rozdzielczość 4K dla obrazu, który pozbawiony jest spadków ostrości.
Pytaniem pozostaje to, czy Samsung w najbliższej przyszłości ma zamiar wprowadzić technologię na rynek komercyjny do swoich urządzeń. Od kilku miesięcy pojawiają się się też plotki o rocznicowym Apple iPhone, który ma dysponować jakimś rodzajem przestrzennego wyświetlacza. Może się okazać, że produkt Apple zostanie beneficjentem tej technologii, co miałoby sens przy integracji systemu i urządzeń podobnych do Apple Vision.
