Ekran LCD czy e-ink w smartfonie? A czemu w ogóle wybierać?
Bigme zapowiada właśnie bardzo ciekawego smartfona, który ma posiadać dwa ekrany. I nie będzie to składak.
Ekrany e-ink, mają wielu entuzjastów i cieszą się popularnością także w naszej redakcji. Sam jestem posiadaczem anty smartfona z tego typu wyświetlaczem i uważam, że jest to świetne rozwiązanie dla cyfrowych minimalistów, ale też wszystkich tych, których męczą wszechobecne świecące ekrany. Branża e-ink wciąż się rozwija i pojawiają się coraz to nowe pomysły na ciekawe wdrożenia. Niestety, tempo zmian nie jest zbyt szybkie, co moim zdaniem spowodowane jest brakiem obecności w tej niszy gigantów technologicznych dysponujących niemal nieograniczonymi budżetami na R&D. Na szczęście są też mniejsze firmy, które stać na nietuzinkowe pomysły.
Bigme zapowiada smartfon z ekranem e-ink i LCD w tym samym urządzeniu
Na stronie chińskiego producenta pojawiła się intrygująca zajawka urządzenia wyposażonego w jednocześnie dwa wyświetlacze – e-ink oraz LCD. Póki co zaprezentowano jedynie skromną grafikę, która nie zdradza żadnych szczegółów technicznych, a na pierwszy plan wybija się hasło, że to pierwszy tego typu smartfon na rynku. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, ze podobne rozwiązanie kiedyś już powstało, a dokładniej 13 lat temu. Pojawił się wówczas prototyp rosyjskiego smartfona YotaPhone, który posiadał dwa ekrany, jeden LCD, a po drugiej stronie urządzenia e-ink. Bigme ma jednak rację w tym, że do tej pory nie było sprzętu, który oferuje oba ekrany wyświetlające kolory.
Bigme jest aktywne także na Reddicie, gdzie zaproszono użytkowników do zgadywania, jakie cechy będzie miał finalny produkt. Na liście potencjalnych funkcji znalazła się obsługa dual SIM, 5G, rysika czy NFC. Póki co producent nie odpowiada na żadne pytania i prosi o cierpliwość. Użytkownicy są żywo zainteresowani projektem, wielu z sentymentem wspomina projekt Rosjan sprzed ponad dekady, który ostatecznie nie podbił rynku, ale pokazał, że dobre pomysły mają szansę zyskać uznanie. Tymczasem kolejna grafika, którą na Reddicie podzieliło się Bigme przedstawia już dwie wersje nadchodzącego smartfona. Jedna z nich ma zostać wyposażona kolorowy, a druga czarno-biały e-ink.
Pomysł jednobryłowego smartfona z dwoma wyświetlaczami wydaje się interesujący, ale wszystko może rozbić się ostatecznie o łatwość przełączania się między stronami urządzenia. Pytanie, czy pracę w otwartej na ekranie LCD aplikacji będzie można płynnie kontynuować na wyświetlaczu e-ink, czy może będziemy mieli do czynienia w pewien sposób z dwoma niezależnymi interfejsami działającymi podobnie jak profil prywatny i służbowy na Androidzie? I jeszcze ważniejsza kwestia, jak dużą baterię uda się zmieścić pomiędzy dwoma wyświetlaczami? Pytań jest mnóstwo i bardzo chętnie zobaczyłbym funkcjonujący prototyp. Mam też wątpliwości, generalnie co do użyteczności takiego smartfona.
E-ink w telefonie jest super, bo nie męczy wzroku, pozwala dłużej działać baterii, a jego naturalne ograniczenia w postaci niskiej częstotliwości odświeżania i rozdzielczości po prostu fizycznie zniechęcają do bezmyślnego scrollowania, oglądania kolejnych rolek i grania na smartfonie. Zastanawiam się zatem, do czego komuś, kto w pełni świadomie chce mieć telefon z e-ink, jest potrzebny zwykły wyświetlacz LCD na plecach takiego smartfona. Myślę, że przeglądając internet i korzystając z aplikacji na klasycznym ekranie bardzo łatwo będzie po prostu zapomnieć, że po drugiej stronie jest wyświetlacz e-ink, który smuży, nie jest tak wyraźny i nawet w wersji kolorowej wypada dość blado. Póki co jednak, w oparciu o tak mało danych, trudno definitywnie stwierdzić, czy ten projekt ma sens czy nie. Pozostaje czekać na kolejne posty od Bigme.




