Apple testuje iPhone’a z aparatem 200 MP. Premiera podobno w przyszłym roku
Ciekawe plotki dochodzą nas od chińskich tipsterów. Jeden z bardziej wiarygodnych donosi, że łańcuchy dostaw wskazują, że Apple testuje prototypowowego iPhone’a z matrycą aparatu 200 MP. Co ciekawe jego premiera może odbyć się już w przyszłym roku!
To zaskakujący krok w przypadku giganta z Cupertino. Dotychczas widzieliśmy, że firma mozolnie zwiększała rozdzielczość głównych aparatów, wybierając raczej dobrze przetestowane matryce o mniejszej rozdzielczości. Konkurencja z chin zaczęła jednak wyraźnie zwiększać przewagę na tym polu. W kwietniu premierę będzie miał OPPO Find X9 Ultra, to pierwszym smartfonem na rynku dysponujący dwoma aparatami 200 MP! Wszystko skazuje, że Apple zamierza sięgnąć po tę samą technologię.
Apple testuje iPhone’a z matrycą 200 MP

Digital Chat Station, ceniony i wiarygodny tipster przekazał na swoim profilu na platformie Weibo ciekawą informację. Przeanalizowanie łańcuchów dostaw wskazuje na to, że Apple testuje możliwość wprowadzenia na rynek iPhone’a z matrycą 200 MP. To ponoć dokładnie ta sama jednostka Sony LYT901 o rozmiarze 1/1.12 cala, która znajdzie się również w monstrualnym Oppo Find X9 Ultra, który ma zadebiutować już w kwietniu.

Tu warto też powiedzieć sobie coś o samej matrycy od Sony. To całkiem nowa jednostka, która zadebiutowała w grudniu zeszłego roku. Jest jednak obecnie jedną z najbardziej obiecujących matryc, które oferują dużą rozdzielczość, spore fizyczne rozmiary i kilka funkcji, które można uznać za naprawdę przełomowe. Po pierwsze to pierwsza matryca o rozdzielczości 200 MP od Sony stworzona z myślą o zastosowaniu w urządzeniach mobilnych. Wykonano ją w formacie 4:3 o przekątnej 14,4 mm, co sprawia, że pojedyncze piksele mają rozmiar 0.7 μm. Oczywiście matryca wspiera pixel binniing, czyli zgrupowanie pikseli razem – daje to mniejszą rozdzielczość (50 MP), ale skutkuje obrazem o znacznie lepszej charakterystyce i zakresie tonalnym. Ciekawym i nowatorskim jest tu jednak układ demozaikowania obrazu oparty na AI i uczeniu maszynowym, który znacznie zwiększa czytelność obrazu, ilość szczegółów oraz jego ostrość.



Oprócz tego wprowadzono tu nową jakość zdjęć HDR opartą na systemie tworzenia obrazu z wielu klatek Hybrid Frame-HDR (HF-HDR). Gdyby tego wszystkiego było jednak mało, to warto również wspomnieć o technologii odczytu z wieloma analogowymi wzmocnieniami jednocześnie (Dual Conversion Gain) i nowym 12-bitowym przetworniku obrazu. Tu dodam, że obecnie wiele matryc w telefonach korzysta z 10-bitowego przetwornika ADC.
Matryca może się pochwalić również naprawdę świetnymi wynikami przechwytywania. To nie tylko wideo w 8K/30 i 4K/120, ale również tryb zdjęć seryjnych 10 FPS przy pełnej rozdzielczości oraz nawet 30 FPS przy rozdzielczości 50 MP (4×4 binning).
Wydaje się więc, że sporo Apple tak szybko sięga po tę matrycę, to musi ona być naprawdę dobra. Plotki mówią, że pierwszy model z takim aparatem, może pojawić się na rynku już we wrześniu przyszłego roku.
