Sąd wydał wyrok przeciwko Apple. Firma musi zapłacić 634 miliony dolarów odszkodowania Masimo
Sąd w Kaliforni postanowił nałożyć na Apple odszkodowanie w wysokości 634 milionów dolarów. Wszystko to pokłosie konfliktu Apple oraz Masimo.
To już prawdziwa telenowela, która ciągnie się kilka lat. Masimo to koncern elektroniczny, który produkuje urządzenia medyczne (w tym monitory pracy serca) i oskarżył Apple o łamanie prawa patentowego oraz bezprawne używanie technologii Masimo. O całej tej sprawie pisaliśmy już wielokrotnie. Apple odnosiło tu czasami sukcesy, a czasami porażki. Ostatnio udało się nawet udowodnić, że również i Masimo narusza patenty Apple. Teraz zawyrokowała ława przysięgłych w Kalifornii. Odszkodowanie na ogromną kwotę zdumiewa nawet znawców prawa i komentatorów.
Apple przeciwko Masimo

Pisząc sprawa, dochodzi do małego nieporozumienia. Niedawno Apple na łamach Reutersa poinformowało, że w sumie Masimo prowadzi przeciwko Apple aż 25 różnych spraw. W przeszłości Apple odpowiadało kontrpozwami i nawet jedne udało się niedawno wygrać.
Jak donosi magazyn Daily Journal w jednej ze spraw właśnie zapadł wyrok. Ława przysięgłych sądu w Kalifornii orzekła, że Apple będzie musiało wypłacić odszkodowanie w wysokości 634 milionów dolarów firmie Masimo.
Poszło o funkcję monitorowania saturacji krwi. Okazuje się, że duża część rozprawy tyczyła się tego, czy można Apple Watch uznać za „monitor stanu pacjenta”. Czyli urządzenie stale badające pewne parametry życiowe u pacjentów, na co patent ma właśnie Masimo. Prawnikom tej firmy udało się przekonać ławników, że funkcja monitorowania tętna i powiadamiania o „za wysokim tętnie” jest właśnie funkcją poświadczającą przeznaczenie urządzenia. Apple nie zgadza się z tym i twierdzi, że funkcja nie monitoruje stale stanu pacjenta, a tylko czas gdy osoba jest w stanie spoczynku przez okres dłuższy niż 10 minut. Przysięgli nie skłonili się jednak w stronę tłumaczeń Apple.
Apple przekonywało, że potencjalne odszkodowanie powinno ograniczać się w kwocie 3–6 milionów dolarów, tymczasem przedstawiciele Masimo żądali kwoty w przedziale od 634 do 749 milionów dolarów. Wyliczenia te prawdopodobnie bazują na 43 milionach urządzeń, które sprzedało Apple. Warto tu również dodać, że wspomniany patent (nr 10 433 776) wygasł w 2022. Apple zamierza się odwołać od tego wyroku, do czego nadal ma prawo.
