Apple przeprojektowało funkcję mierzenia tlenu we krwi w Apple Watch Series 9, Series 10 i Apple Watch Ultra 2
Tak jest! Apple dowozi funkcję, która została usunięta przez sądowy konflikt z firmą Masimo.
Apple od kilku lat prowadzi sądową batalię z koncernem Masimo. W sporze tym było naprawdę sporo zwrotów akcji oraz emocji głównego założyciela firmy, który po tym wszystkim ustąpił ze stanowiska CEO firmy. Niejednokrotnie pisaliśmy o tej sprawie. Ostatnio nawet w kontekście wygranej Apple — sąd potwierdził, że również Masimo łamało patenty Apple, chociaż tu firma z Cupertino pokazała klasę — zażądano tylko 250 dolarów odszkodowania, by podkreślić pobudki konkurenta!
Apple przywraca funkcję mierzenia tlenu we krwi

Jakiś czas temu na mocy sądowego wyroku Apple zostało zmuszone do usunięcia funkcji mierzenia natleniania krwi w swoich smart zegarkach. Chodziło tu o modele Apple Watch Series 9, Series 10 i Apple Watch Ultra 2. Dotyczyło to jednak tylko partii przeznaczonej na rynek amerykański.
Apple właśnie poinformowało na swojej stronie, że przywraca funkcję do swoich urządzeń. Będzie ona jednak musiała trochę inaczej działać. Aby mierzenie tlenu we krwi było możliwe należy mieć urządzenia z wersją systemu iOS 18.6.1 oraz watchOS 11.6.1. Co więcej, Apple Watch musi być sparowany z iPhonem. Pomiar odbywać się będzie na Apple Watch, zmianą jest jednak to, że wynik odnajdziemy tylko na iPhonie, w sekcji Układ oddechowy w aplikacji Zdrowie.
Nowy sposób mierzenia tlenu we krwi nie będzie miał wpływu na wcześniej zakupione Apple Watch, które ją oferowały, ani na Apple Watch zakupione poza Stanami Zjednoczonymi.
Nowy sposób pozyskiwania wyników może wydawać się dziwny, ale widocznie przeprojektowanie funkcji w ten sposób zadowoliło Amerykańską Komisję Handlu Międzynarodowego (US International Trade Commission). Niezła robota Apple!
