20.07.2023 8:04

Kojarzycie ten serwis do zakupów grupowych Drop (Massdrop)? Właśnie kupił go Corsair, ten od sprzętu gamingowego

Massdrop czy też aktualnie Drop to miejsce, które jest wręcz ikoniczne. Ponad 10 lat temu zrzeszyło społeczność ludzi, którzy chcieli kupować sprzęt w lepszych cenach. Nie byle jaki, ten najlepszy! Teraz Drop zostaje wchłonięty przez markę sprzętu komputerowego Corsair.

Drop

Pisaliśmy w tym tygodniu o tym, że Logitech przejął producenta konsol i mixerów Loupedeck. Największym konkurentem Loupedeck jest Stream Deck od Elgato, które należy od jakiegoś czasu do Corsair. Ten ostatni uzbroił się inaczej niż Logitech, przejął firmę, zajmującą się dystrybucją i sprzedażą klawiatur mechanicznych, premium audio oraz dóbr, które pomogą zorganizować biurko.

Sprzedaż masowa z Drop

Drop rozpoczął działalność pod marką Massdrop w 2012 roku. Był platformą zrzeszającą społeczności, które dokonywały zakupów grupowych po preferencyjnych cenach. Wyglądało to tak, że społeczność głosowała za przykładowo konkretnym modelem słuchawek Sennhesier. Massdrop występował do producenta z ofertą kupna. Cena zależna była od ilości chętnych. Im więcej ich było, tym bardziej preferencyjną ofertę udało się uzyskać.

Co można było kupić? Naprawdę dziwne rzeczy. Zasadniczo wszystko ograniczało się to tego, czy społeczność osób o tych samym zainteresowaniach była w stanie się zebrać i kupić dostatecznie dużą ilość produktu, by można było negocjować z producentem jego cenę. Massdrop opierał się na kanałach społeczności. Była więc kanał dla miłośników słuchawek HiFi, dla miłośników gadżetów czy nawet fanatyków drogich noży EDC. W pewnym momencie funkcjonowały duże społeczności kupujące akcesoria do szycia czy modele samochodów RC.

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

Po pewnym czasie Massdrop zmienił model sprzedaży na bardziej bezpośredni. Zmieniono też nazwę, na tę która funkcjonuje teraz — Drop. Znacząco też skurczył się asortyment. Obecnie to audio premium, klawiatury mechaniczne i akcesoria oraz od kilku tygodni „Battlestations” czym opisano wszystko na biurko kogoś, kto przy nim pracuje lub dużo się bawi.

Drop w portfelu Corsair

W liście CEO firmy Drop dużo powiedziano o tym, że przejęcie jest ogromną szansą dla Drop. Powiedziano również o tym, że Corsair w przypadku innych przyjętych firm jak Elgato, Origin czy SCUF pozwolił im dalej samodzielnie działać (w przeciwieństwie do Logitecha, który lubi połykać przejęte firmy). Dzięki temu Drop będzie miał dostęp do potężnego kapitału, fabryk oraz łańcucha dostaw obejmującego niemal cały świat. Wspomniano również, że Drop jest mniejszą firmą, niż może się wydawać. Ponoć zatrudnia tylko garstkę wykwalifikowanych osób, które mają niezłego czuja do ciekawych produktów.

Drop
Keycapy z motywami Naruto Shippunden? To właśnie Drop pokazał światu customy z Dwarf Factory.

Co z tego będzie miał Corsair? Całkiem dużo! Sytuacja finansowa Drop jest stabilna od dłuższego czasu. Jeśli myślicie, że Drop sprzedaje tylko drogie klawiaturki, to jesteście w błędzie. Firma od dawna wpływa na konkretnych producentów, produkując customowy sprzęt dopasowany do zachcianek klientów. Nawiązała też współprace z wieloma markami, dzięki czemu oferuje specjalne wersje sprzętu, niedostępne gdzie indziej.

.webpDrop

Coraz śmielej poczyna sobie też na rynku klawiatur premium. Drop ma swoją linię switchy opracowanych z Holy Panda, ma też prawa do marek Lord Of The Rings oraz Marvel, w świecie klawiatur. Asortyment sprzedawany przez Drop to raczej starannie wyselekcjonowana konfekcja, niż masówka. Corsair ma więc tu pole do popisu.